Paczka z Olecka

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Gość

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Gość »

Andy :kwiat:
Stosunek jest przeważnie 1 na 1 ale są też tacy co lubią 2 na 1
Obrazek
:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19859
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: ANDY12345 »

To zależy ilu jest na ławce kar :lol: .... chyba obrazek jest niecenzuralny, bo nie chce się otworzyć :roll:
Duszyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6243
Na forum od: 28 paź 2018 19:17
Podziękowano: 8 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Duszyczka »

ysy1 pisze: 22 maja 2020 10:27 Dusiu :serce: To gdzie ten przepis Twój :roll: :?: Ja reflektuję :kwiat: :D
Obrazek
Musisz mieć jakiś duuuuży słoj wyparzony.
Zbierasz przyrosty na około jedną pojemność tego słoja.Trzeba koniecznie przyglądać się gdzie nie ma mszycy..Przyrosty w domu dokładnie przebrać od brudu i niemyte pokroić jak najdrobniej.Przekładać warstwowo w słoju przesypując cukrem i mocno uciskając.Po wierzchu gruuuuba warstwa cukru .Przykryć gazą.założyć recepturki i odstawić na parapet gdzie jest duuużo słoneczka na ok 1.5÷.2 miesiące.Po wierzchu musi być zawsze cukier.Z czasem wytworzy się skorupa to znowu to rozbić i ugnieść ew.podsypać jeszcze cukrem.Wstępnie trzeba mniej-więcej na 1 kg przyrostów 1kg cukru.Góra ma być szczelna.Z czasem wytworzy syropek.Nie za dużo.Będzie to wyglądać jak mokre przyrosty.Płynu jako-takiego będzie malutko.Wtedy trzeba całość przecisnąć przez sciereczkę jak najmocniej.Dodać w/g uznania spirytusu .Ja daję ok 1łyżeczkę na 200ml i zlewamy do szklanych pojemniczkow pod zakrętkę.Ja zlewam do słoczków malutkich.Tak na jedną kurację.Smakuje jak dawny syropek Pini.
Duszyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6243
Na forum od: 28 paź 2018 19:17
Podziękowano: 8 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Duszyczka »

Dobrze piszecie o tym stosunku tylko bez orgii proszę. :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19859
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: ANDY12345 »

A u mnie było bez krojenia, tylko w całości. Fakt że nie było tak bardzo dużo suropku, ale się co nieco uzbierało, no i nie podlewało spirytem :roll: , i bez niego drapało po gardziołku :lol:
Uderz w stół to nożyce się odezwą ;) :lol:
Gość

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Gość »

ANDY12345 pisze: 22 maja 2020 11:47 To zależy ilu jest na ławce kar :lol: .... chyba obrazek jest niecenzuralny, bo nie chce się otworzyć :roll:
Obrazek
Tylko tamten jest ruchomy i ja go widzę otwartego.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19859
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: ANDY12345 »

No i Duszyczka wykrakała..... zbliżenie :lol:
Gość

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Gość »

Duszyczka pisze: 22 maja 2020 12:52
ysy1 pisze: 22 maja 2020 10:27 Dusiu :serce: To gdzie ten przepis Twój :roll: :?: Ja reflektuję :kwiat: :D
Obrazek
Musisz mieć jakiś duuuuży słoj wyparzony.
Zbierasz przyrosty na około jedną pojemność tego słoja.Trzeba koniecznie przyglądać się gdzie nie ma mszycy..Przyrosty w domu dokładnie przebrać od brudu i niemyte pokroić jak najdrobniej.Przekładać warstwowo w słoju przesypując cukrem i mocno uciskając.Po wierzchu gruuuuba warstwa cukru .Przykryć gazą.założyć recepturki i odstawić na parapet gdzie jest duuużo słoneczka na ok 1.5÷.2 miesiące.Po wierzchu musi być zawsze cukier.Z czasem wytworzy się skorupa to znowu to rozbić i ugnieść ew.podsypać jeszcze cukrem.Wstępnie trzeba mniej-więcej na 1 kg przyrostów 1kg cukru.Góra ma być szczelna.Z czasem wytworzy syropek.Nie za dużo.Będzie to wyglądać jak mokre przyrosty.Płynu jako-takiego będzie malutko.Wtedy trzeba całość przecisnąć przez sciereczkę jak najmocniej.Dodać w/g uznania spirytusu .Ja daję ok 1łyżeczkę na 200ml i zlewamy do szklanych pojemniczkow pod zakrętkę.Ja zlewam do słoczków malutkich.Tak na jedną kurację.Smakuje jak dawny syropek Pini.
Dusiu :serce: Dziękuję :kwiat: :D
Duszyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6243
Na forum od: 28 paź 2018 19:17
Podziękowano: 8 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Duszyczka »

ANDY12345 pisze: 22 maja 2020 13:00 A u mnie było bez krojenia, tylko w całości. Fakt że nie było tak bardzo dużo suropku, ale się co nieco uzbierało, no i nie podlewało spirytem :roll: , i bez niego drapało po gardziołku :lol:
Uderz w stół to nożyce się odezwą ;) :lol:
:mrgreen: :lol:
Krojone więcej soku dają.Spirt konserwuje i daje to coś w smaczku.Można wlać do nakrętki .podpalić i szybko zakręcić.Przy okazji zawekuje się.Ale tego -czegoś już nie będzie za dużo. ;) :D
Duszyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6243
Na forum od: 28 paź 2018 19:17
Podziękowano: 8 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Duszyczka »

Proszę Ysy...na zdrowie. :serce: :kwiat:
ODPOWIEDZ