Który plus, to zazwyczaj wychodzi w praniu sam, a nie że sobie wybiorę. Wybrać to trzeba mieć z czego, a ja wiem co tam ukrywasz?
Dzień dobry

, piękny słoneczny poranek.

Niech będzie taka końcówka lata, to łatwiej z nim będzie się rozstać. Choć wszystkie pory roku mają swój urok, to dla mnie lata nic nie przebije i zawsze żal mi, że tak szybko się kończy.
Hunowie na nauki odwiezieni, pranie już rozwieszone, to chwila z książką na słoneczku i biorę się za upychanie pomidorów do butelek.

Wcale tak dużo przetworów nie mam, cukinie głównie konsumowałam na bieżąco. Bardzo mi smakuje z niej dżemik, ale zrobiłam tylko kilka słoiczków, tak samo keczupu i trochę ratatuj. Buraki mi w tym roku zeżarli zanim urosły,

, ogórków mi zostało z ubiegłego roku, trochę wisienek przerobiłam, ale teraz skupiam się na pomidorach, bo to podstawa w mojej kuchni. Pewnie z dynią trzeba będzie coś zrobić, bo jest jej sporo.
Możliw, możliw
Dziękuję i wzajemnie!
