Aspołeczne zachowania w sanatorium
- Maryann
- Super Kuracjusz

- Posty: 6927
- Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 20282
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 103 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Też w paźdz ub roku , bywałam w Gryfie
Wiem , jak wyglądały wyjścia osób nie tylko z zewnątrz , ale także osób z Gryfu . Głośno i wesoło . A tak był codziennie . Nie ma się co dziwić , że tej pani przeszkadzało . Innym zapewne tez , tylko , że Ona jedna próbowała egzekwować to , co ośrodek powinien Jej zapewnić . Starsze , schorowane osoby , przed 22,0 i to w paźdz zapewne już śpią .
Mogła jednak użyć delikatniejszego słownictwa
Na przyszłość powinna żądać , aby Jej pokój był daleko od kawiarni
-
Genever
- Super Kuracjusz

- Posty: 666
- Na forum od: 31 maja 2022 06:44
- Podziękował: 19 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Wałek też w ręku.Maryann pisze: 30 cze 2022 16:54 Co do starszej Pani zgadzam się w zupełności. Zmarnowany talentJa już ją widzę oczami wyobraźni...Piżama, szlafrok, wałek na głowie. No i co tu dużo mówić... Po takim incydencie do psychologa trza by było się udać
![]()
