Szalona Paczka

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26491
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry . :kwiat:
Upalny słoneczny dzień .
Dani wypoczywaj, miło spędzaj czas . 8-)
Martwi się o wszystkich ,wszystko dobrze . :)
Ysy humorek pozostawił . :lol:
W Poznaniu dużym mieście ,wiele atrakcji . 8-)
Umilamy smutny czas ,powroty do normalności . :)
Trzeba żyć ,szkoda czasu na smutasy .
Spokojnego mniej upalnego dnia ,pozdrawiam . :kwiat:
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Szalona Paczka

Post autor: dani888 »

Dzień dobry .
Ufff , jaki gorąc :shock: , rozpływam się , podają temperaturę w cieniu 31 st . ale w słońcu na bank jest ponad 35 .
Jesteście kochani z tymi poradami :lol: :lol: , poczytałam i śmieję się w głos .
Paczki nie wyślę bo kartonu brak (nie ma tu poczty) , będę udeptywać nogami i jakoś może zmieszczę ;) . Poza tym chcecie żeby mój domownik zszedł na zawał ? A tak może nie zauważy
choć walizę będzie musiał taszczyć na trzecie piętro :lol: . Już mu współczuję .
Qrczę , chciałam przedłużyć pobyt o tydzień i na dzień dzisiejszy wszystko zajęte , nikt na razie
nie zrezygnował :( . Mam pytać codziennie ale jestem w kropce bo przecież bilet na Hopera muszę
kupić :roll: . Chyba oficjalne pismo złożę ;) . Dzisiaj słaba integracja podwórkowa ze względu na żar okropny ale wy pewnie macie to samo . Wytrwałości moi mili , pozdrawiam :serce: :kwiat: .
Awatar użytkownika
alutka 114
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5513
Na forum od: 22 gru 2018 19:01
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Szalona Paczka

Post autor: alutka 114 »

Dani nie musisz w karton pakować, możesz wysłać walizkę, tak robiły koleżanki, zamówiły kuriera i odebrał dzień przed naszym wyjazdem, do domu jechały wygodnie z podręcznym bagażem