Rano już przymrozki, auta zamrożone i trzeba szyby skrobać.
Teraz 0 na słupku ama być ok 10 kresków
Dziś imieniny Małgorzaty
Wszystkiego najlepszego drogie MAŁGOŚKI
Zapraszam na poranną kawę lub herbatkę

i jeszcze humor
Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swego pokoju.
– Jak się nazywasz?
– Jurek – odparł nowy.
Szef się skrzywił:
– Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się do
pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
– Kochany – westchnął nowy. – Nazywam się Jerzy Kochany.
– Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.
Niemiec, Polak i Francuz kłócą się, gdzie najszybciej powstają inwestycje.
Niemiec mówi:
– Jak ja jadę rano do roboty i budują nową fabrykę samochodów, to jak jadę dnia następnego to już z taśmy zjeżdżają nowe auta.
Francuz mówi:
– To jeszcze nic. Jak ja idę rano do pracy i budują nowy wieżowiec, to jak wracam z powrotem to na balkonie tego wieżowca już pieluszki się suszą.
Na to Polak:
– A u nas, jak trzech architektów siada do projektu gorzelni, to już za 3 godziny wszyscy są narąbani.

Miłego dnia życzę Wam kochani


