Hejka, mój odkurzacz i nie tylko dzisiaj darli na mnie japę
No cóż, jak gospodyni tylko się przesiada z pociągu na pociąg to nie dziwota
Nie ma nikogo kto zastąpiłby mnie w obowiązkach...
Ogarnęłam... ufff...
No tak, dwie dzieweczki jadą do Buska na rehabilitację i ciągną mnie...do pociągu
Jedna na przełomie lutego (to raczej nie dam rady), druga pewnie w maju (zależy od dekady) do rozważenia...
Zobaczymy jak to się będzie miało z moimi terminami...
Jak tak dalej pójdzie to zamieszkam w Busku
Miłego wieczoru
