Wspolny wyjazd malzonkow

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7746
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: darek »

Pana Administratora MIMO sugestii Bardzo prosze o Nie zamykanie
Za miesiąc znowu Pojawi się ten temat
PO CO WALCZYĆ z Wiatrakami


Wiem bo sam tez troszkę sprowokowałem

SZKLANKA MELISY
I tydzień Wszyscy odpoczywamy od tematu

Zycie Naprawe jest krótkie
Abstynent666
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 600
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Abstynent666 »

Kleinehexe pisze: 11 lut 2024 21:15 A to żarty były, no to chyba się nie znam. :o :shock: :lol:
tak jestem za calkowitym wyjazdem malzenstw do sanatorium
I wsztstko jasne, nawet nie będę komentować. Chciałam tylko, by to wybrzmiało. :)
Chcialas mnie zlapac w pulapke :lol: ,dlatego ze zarezerwowalem turnus swiateczny z zona ,ale to komercyjnie wiec... :P.Juz koncze udzielanie sie w tym temacie
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 340
Na forum od: 31 maja 2022 06:44

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Genever »

Pisałam kiedyś , że jeżdzę na skierowaniu sama bo od paru lat obserwuję (a może mi się wydaje) , ze na każdym turnusie jest coraz więcej małżeństw , jak słusznie piszecie wszystko jest w porządku jeżeli ośrodki pozostałych osób nie wciskają na siłę do trójek, czwórek jak na kolonii. Powinny naprawdę obowiązywać takie same standardy dla wszystkich.
Natomiast wiem też, że dopóki ktoś nie odczuje na własnej skórze problemu (czyli nie znajdzie się w takiej czwórce np) to może traktować to jako atak takich signli bądź jak ja kogoś kto świadomie jedzie sam i bierze ryzyko pobytu w pokoju wieloosobowym.
Są też ludzie których marzeniem jest taka trójeczka z różnych przyczyn bo kochają ludzi, bo są duszą towarzystwa, bo na codzień nie mają do kogo buzi otworzyć i dobrze.
Chciałabym tylko bardzo bardzo aby były jednakowe standardy w NZFtach i ośrodkach dotyczące:
- czasu oczekiwania
- możliwości wykorzystania zwrotów
- kontaktu z oddziałem
- zbliżonych standardów ośrodka
- przydzielanie pokoi na zasadzie a orzeczenia i b kto pierwszy ten lepszy. Ale to w innym świecie...
Teraz byłam w dwójce i jestem super zadowolona ale wiadomo...różnie bywa.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13757
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 15

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: GIENIA »

Te małżeństwa były najlepiej widoczne w czasie pandemii , gdy przy stoliku na stołówce , mogły siedzieć wyłącznie osoby zamieszkujące ten sam pokój . :lol: :lol:


Ja należę do tych , co lubią mieszkać w trójce :) , ale ani z powodów , o których pisze Marzena , bo jeszcze mi się nie zdarzyło z kimś kłócić w sanatorium , ani z powodów , o których wspomina Genever , bo nie jestem osobą samotną , spragnioną rozmów ... nie wchodzą też w rolę względy finansowe , a mam zupełnie inny powód :) sprawdzony :lol:

Moim zdaniem , już teraz , powinna być możliwość pisania we wniosku w iluosobowym pokoju chcemy mieszkać . Oczywistym jest , że wiązało by się to z różnym okresem oczekiwania , gdyż jak wiadomo jedynek jest ogólnie bardzo mało ..

1. pokój jednoosobowy
Dwie kolejki ....
a) z orzeczeniem
b) na życzenie

2. pokój dwuosobowy
Dwie kolejki
a) z dowolną osobą
b) ze wskazaną osobą

3. trzyosobowy

4. pozostałe .... wszystko mi jedno , byle szybko ;)

Być może termin oczekiwania z punktu 4 , lub 3 .. byłby kilka miesięcy , a np punktu 1 b i 2 b ... dobrych kilka lat

Ponadto , cena opłat w 1 b i 2 b , powinny znacznie wzrosnąć .

Może tak byłoby sprawiedliwie :roll: .... Tylko czy NFZ by to ogarnął :?: :o :lol:


Pomijając już ten temat , jeszcze jedno jest " ciekawe " ... w takiej dwójce mogą mieszkać małżeństwa , osoby homoseksualne , oraz przypadkowo dobrane osoby . Nie zakwaterują natomiast pary przeciwnych płci , jeśli nie są w zalegalizowanym związku , zdarzyło się tez , że małzeństwo musiało udowadniać , że jest małżeństwem , bo mieli różne adresy zamieszkania :lol:
Przyszło nowe , moooże ..... ;)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7746
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: darek »

Gieniu

Droga Gieniu

w Polsce na DZIŚ żadne Sanatorium na NFZ
Nie Zamelduje Mnie z Tobą

BO...............

Zamelduje gdy pojawimy się PRYWATNIE

Kilka lat temu Pomyłka Personelu dawnego Kombatanta w Kołobrzegu
Przydzieliła mi do pokoju Panią mającą to samo NAZWISKO i Pesel 2 lata młodszy

No fakt ja wtedy jechałem do Kołobrzegu via Szczecin a ta Pani bezpośrednim
Ja bylem około 10 Pani po 18

SPOTKALIŚMY się Rano przed lazienką
Tak poszedłem w pierszym dniu odwiedzić San w pokoju pojawilem się około 22,30 po cichutku prysznic i łózko
-SWOJE

Na koniec WYGRALISMY Pani Została w tej 2 ja dostalem 1

Oczywiście BYLISMY chyba Pierwszym "małżeństwem" w sanatorium ktore chciało być osobno
choć kilka razy bylismy w Sanie a i na kawie
jednak każde osobno
Do dzis nieraz spotykam Panią w Katowicach i zawsze się pozdrawiamy
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3952
Na forum od: 20 mar 2020 22:12

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

Abstynent666 pisze: 12 lut 2024 11:03
Kleinehexe pisze: 11 lut 2024 21:15 A to żarty były, no to chyba się nie znam. :o :shock: :lol:

I wsztstko jasne, nawet nie będę komentować. Chciałam tylko, by to wybrzmiało. :)
Chcialas mnie zlapac w pulapke :lol: ,dlatego ze zarezerwowalem turnus swiateczny z zona ,ale to komercyjnie wiec... :P.Juz koncze udzielanie sie w tym temacie
Gruba pomyłka, nawet nie pamiętałam o tym waszym wyjeździe. :roll: Niestety, jak ci ktoś kawy na ławę nie wyłoży, to samodzielnie kropeczek nie połączysz. :P :lol: Chodziło mi o to, byś jasno zadeklarował, że dyskryminujesz pary małżeńskie w sanatorium, tak dla zasady. Ty byś wszystko wszystkim zakazał, co się nie mieści w twoim światopoglądzie, ale larum podnosisz, jak coś ktoś inny ci zabierze, bo może. Gwarantuję ci, że zawsze będzie Ci źle w życiu, jak tego nie zmienisz, ale to już nie moja broszka i nie moje zmartwienie, róbta co chceta. ;) :lol:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3952
Na forum od: 20 mar 2020 22:12

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

GIENIA pisze: 12 lut 2024 12:19 Te małżeństwa były najlepiej widoczne w czasie pandemii , gdy przy stoliku na stołówce , mogły siedzieć wyłącznie osoby zamieszkujące ten sam pokój . :lol: :lol:


Ja należę do tych , co lubią mieszkać w trójce :) , ale ani z powodów , o których pisze Marzena , bo jeszcze mi się nie zdarzyło z kimś kłócić w sanatorium , ani z powodów , o których wspomina Genever , bo nie jestem osobą samotną , spragnioną rozmów ... nie wchodzą też w rolę względy finansowe , a mam zupełnie inny powód :) sprawdzony :lol:

Moim zdaniem , już teraz , powinna być możliwość pisania we wniosku w iluosobowym pokoju chcemy mieszkać . Oczywistym jest , że wiązało by się to z różnym okresem oczekiwania , gdyż jak wiadomo jedynek jest ogólnie bardzo mało ..

1. pokój jednoosobowy
Dwie kolejki ....
a) z orzeczeniem
b) na życzenie

2. pokój dwuosobowy
Dwie kolejki
a) z dowolną osobą
b) ze wskazaną osobą

3. trzyosobowy

4. pozostałe .... wszystko mi jedno , byle szybko ;)

Być może termin oczekiwania z punktu 4 , lub 3 .. byłby kilka miesięcy , a np punktu 1 b i 2 b ... dobrych kilka lat

Ponadto , cena opłat w 1 b i 2 b , powinny znacznie wzrosnąć .

Może tak byłoby sprawiedliwie :roll: .... Tylko czy NFZ by to ogarnął :?: :o :lol:


Pomijając już ten temat , jeszcze jedno jest " ciekawe " ... w takiej dwójce mogą mieszkać małżeństwa , osoby homoseksualne , oraz przypadkowo dobrane osoby . Nie zakwaterują natomiast pary przeciwnych płci , jeśli nie są w zalegalizowanym związku , zdarzyło się tez , że małzeństwo musiało udowadniać , że jest małżeństwem , bo mieli różne adresy zamieszkania :lol:
Przyszło nowe , moooże ..... ;)
Gieniu świetny pomysł, też o tym pisałam, że już we wniosku powinno się znaleźć sugestia w jakim pokoju chcemy być, ale ty to jeszcze tak uszczegółowiłaś, że czapki z głów. :D

A co do tych osób obupłciowych, które chcą być razem w pokoju, to myślę, że z czasem to się może zmienić, bo coraz więcej ludzi żyje na tak zwaną kocią łapę, ale jeszcze niekoniecznie jeżdżą do sanatorium. A przy tej okazji widać, dlaczego tak istotne jest, by zalegalizowane były związki partnerskie, wtedy problem by znikł.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 20042
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Felice »

Dziewczyny to utopia... nikt w NFZ nie ma tak naprawdę pojęcia jakimi pokojami dysponuje ośrodek. Oni kontraktują ogólną ilość miejsc w danym miejscu. No i jak wyobrażacie sobie rozdział tych miejsc na województwa?
Również w kwestii kwaterowania par, nie małżeństw. Jest to absolutnie możliwe i nie trzeba potwierdzać powyższego aktem ślubu. Może ktoś chciał być nadgorliwy, ale nie ma żadnego przepisu który by to regulował.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7118
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Wspólny wyjazd malzonkow

Post autor: jacky6 »

Felice pisze: 11 lut 2024 09:09 Zdecydowanie jest to problem ostatnich lat. Jak zaczynałam swoją przygodę z wyjazdami małżeństw nie było w ogóle, potem zdarzały się nieliczne pary, a teraz niejednokrotnie jest więcej małżeństw niż singli.

Przyłączam się dyskusji potwierdzając opinię Felice ale też ją uzupełnię swoimi obserwacjami z podobnych przedziałów czasowych.

Zacząłem od tzw. wczasów profilaktycznych na początku lat 80-tych.
Tam średnia wieku kuracjuszy oscylowała między 30+ a małe 40+, zero małżeństw.

Pierwszy raz w sanatorium pod skrzydłami FWP ale finansowanym przez ówczesny NFZ kurowałem się w '87.
Średnia wieku podniosła się do około 40-stki i zaczęło się widywać, że do kuracjuszek przyjeżdżali mężowie wykupując pobyt ( zakwaterowanie ) komercyjne.
I tak było do początku lat 90-tych.

Powróciłem do sanatorium po prawie 20 letniej pauzie.
Był rok 2014 gdy do swojego skierowania z ZUS dokupiłem komercyjną kurację dla swojej połowicy.
Średnia wieku kuracjuszy/kuracjuszek podniosła się i oscylowała między 50+ a 60+.
Komercyjni - małżeństwa i single zajmowali już duży "kąt" w jadalni i mieli trochę lepsze wyżywienie.

Pięć lat później - w 2019 dokupiłem do swojego skierowania NFZ komercyjne dla połowicy.
Średnia wieku podniosła się do 60+ patrząc na kuracjuszy z NFZ.
Komercyjni - wiek rozrzucony, single i małżeństwa.
Jedzenie dla komercyjnych poszło w górę, śniadania i kolacje oparte o "bufet szwedzki", obiad do wyboru dwa zestawy.

Nastał rok 2023 - dostaliśmy razem z NFZ, przydział po miesiącu od wysłania wniosku, realizacja po pół roku.
Średnia wieku znów podniosła się do około małe 70+.
W budynku - policzyłem około 40 kilka miejsc jadalnych - tylko dwie singielki i jeden singiel - ta trójka obniżała średnią wieku.
Przy naszym stoliku małżeństwo - ona NFZ, od dokupił komercję.

Generalizując - stopniowo podnosiła się średnia wieku.
Pojawiło się sporo emerytów z dość wysokim stypendium z ZUS.
Pozwala im to przemiennie wyjeżdżać z NFZ jak i korzystać z komercji.
Uzdrowiska zaczęły powoli modernizować poszczególne obiekty a unowocześnione pokoje przeznaczać właśnie dla komercji.

Owszem są jeszcze niezmodernizowane obiekty i sprzedające pobyty komercyjne ale niskobudżetowe i na poziomie NFZ.

Inną sprawą jest możliwość korzystania z kuracji o charakterze rehabilitacji ogólnoustrojowej i ta sfera mocno się rozwija ale jest to temat na inny podwątek, ważne - bo i tam jest sporo korzystających małżeństw.

:mrgreen: :ugeek:

zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4904
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 9

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: zbigniew165 »

Gienia myślałem, że cię trochę znam, ale Twoja lista mnie rozwaliła. Jesteś marzycielką, co do wiary w NFZ, jak słusznie napisała Felice.
Musieli by zatrudnić jeszcze armię urzędników, żeby wprowadzić w życie Twoje marzenia co do przydziału pokoi.
Wystarczy tylko, żeby dali nam możliwość wyboru obiektu sanatoryjnego, tak jak to zamierzali zrobić od tego roku, ale reforma upadła i wtedy niech sobie małżeństwa jeżdżą razem.
Ja wybiorę taki obiekt, gdzie będą tylko jedynki i dwójki i zaczekam w kolejce na wyjazd, a te obiekty z trójkami i czwórkami pozostaną dla takich chętnych jak np. Gienia, bo ona lubi takie duże pokoje. :lol:
Być może wtedy właściciele obiektów sanatoryjnych pójdą po rozum do głowy i przerobią pokoje, nie będą upychać w dwójkach trzech osób, a w trójkach czterech osób, bo teraz liczy się dla nich każde miejsce. :roll:
ODPOWIEDZ