Alutko

, ja ani do Dzwonkówki , ani do Nauczyciela nie chciałabym jechać , ale tylko ze względu na ich położenie . Mój pobyt w Dzwonkówce bardzo dobrze wspominam pod każdym względem ( było to moje 2 sanatorium

) ... tyle , że wtedy działało jeszcze sanatorium Hutnik , naprzeciwko Dzwonkówki , a w nim kawiarnia z tańcami
W tym roku , planuję wyjazd z wnuczką i wnukiem - z różnych domów

- na tydzień , gdzieś niedaleko ... i właśnie min. Szczawnicę biorę pod uwagę
Chyba , że lato spędzę nad morzem , no to chociaż na weekend we wrześniu

obiecałam , więc się nie wymigam
Martinko

, znam już troszkę Twoje upodobania

i powiem Ci tyle , że samo centrum Szczawnicy , ( o ile można nazwać to Centrum ) jest mniejsze od Iwonickiego

W Iwoniczu wszystkie atrakcje są wokół Placu Dietla , w Szczawnicy tak na prawdę takiego miejsca nie ma . Życie toczy się wzdłuż rzeki Grajcarek , gdzie są ławeczki , kawiarnia .... jest też Plac Dietla nieco na uboczu , a przy nim Pijalnia .
Nie spodobałoby Ci się raczej to miasteczko .
A tak w ogóle to ... dzień dobry Wszystkim

miłego dnia
