Hejka
Kurtki poprane, nawet dzisiaj jeszcze jedna - suszy się w mieszkaniu.
Ja tak względem porządku w piwnicy , wyczyszczenia szafy w domu, - ale to po Świętach , dlatego teraz to pranie.
Mam małą szafę z regału w piwnicy - wywiozę na pszok i kupię większą materiałową na stelażach, przykrycie kurtek i ubrań.
a co

Wiosna

idzie nowe
Kurtki latem w domu są niepotrzebne
Jak się nakręcę to robię.... i padam , ale robota jest zrobiona
Miłego dnia dla Was
