Nie trzeba było długo czekać i podobny problem jak u Ewy pojawił się u mnie. Ogromny pożar hali targowej i kłęby toksycznego dymu.
Tak się składa że mieszkam blisko tego miejsca i cieszę się że akurat nas tam nie ma. Dzwoniłem do sąsiadów - za ciekawie to nie wyglądało
Spokojnej niedzieli


