Zgadza się Martinko, ale nie o ciszę zdaję się chodziło z tym rezonansem.

Też zdecydowanie wolę inne miejsca.
Myślisz, że na Pustyni Błędowskiej byłoby cicho?

Być może, ale nie jestem w stu procentach przekonana, a spędzać czasu w schronie chyba nikomu się nie uśmiecha.
Udanych połowów.
