Dzień dobry kochani Szaleńcy
Już robi się zimniej bo za oknem -8 ale przynajmniej bez deszczu.
Biedna Gienia

cierpi, uważaj kochana żeby ci się woda w płucach nie zebrała. Moja ś.p. teściowa też przez takie stłuczenie mało się nie przekręciła.
Gieniu

, Atinko

, jeśli Mazrenka będzie potrzebować opieki to na pewno opiekuna a nie opiekunkę i tu już mam szansę też się załapać.
To nic że nad morzem, jakoś to przeżyję, cygan też dał się powiesić dla towarzystwa
Zapraszam na kawę i herbatkę oraz humor do kompletu
Minęły już czasy, kiedy kobiety gotowały jak ich matki.
Teraz nastały czasy, że kobiety piją jak ich ojcowie.
- Mamo, a tato to był skromnym i uczciwym chłopakiem?
- Oczywiście, inaczej byś była o pięć lat starsza.
Moja laska cały czas się żali swoim koleżankom, że nie kupuję jej kwiatów.
Szczerze mówiąc to ja nawet nie wiedziałem, że ona ma jakieś kwiaty na sprzedaż.
Gorące i serdeczne ślę Wam pozdrowienia, kochani Szaleńcy, w ten zimny poranek, oraz życzę miłego i pięknego dnia
