A co to Krecik Ci się przypomniał, czy na żagle się wybierasz?
Dzień dobry

Słonko ktoś mi ukradł, chyba Ci sanatoryjni złodzieje

Dobrze, że choć w zamian troszkę śnieżku zostawili.

Niestety zamiast na spacer, znów w auto i do miasta, ostatnie sprawy domknąć.

Ale, żeby było fajnie czasem troszkę trzeba się natrudzić.
Miłego!
