Szwedzki stół w sanatorium – lepiej nałożyć raz i zostawić na talerzu czy chodzić kilka razy?
Jeśli przy szwedzkim stole znajduje się już grupa osób, należy zaczekać z podejściem do niego. Jedzenia nie zabraknie, a ustawianie się w długiej kolejce nie jest w dobrym tonie. Chyba, że mamy ograniczony czas na degustację.
Jeśli w czasie, gdy planujemy nałożyć sobie danie, podchodzi do stołu ktoś wyżej znajdujący się w hierarchii lub osoba, której wypada ustąpić pierwszeństwa (np. kobieta w ciąży, inwalida), należy zaprosić ją do skorzystania ze szwedzkiego stołu w pierwszej kolejności.
Nie wchodzimy w kolejkę przed kogoś. Nie zajmujemy też miejsca w kolejce znajomym, ani też sami takiego miejsca nie przyjmujemy.
Sięgając po talerz należy wybrać ten o odpowiednim rozmiarze. Mały talerzyk wybieramy, gdy planujemy zjeść przystawkę lub deser. Duży talerz jest odpowiedni do dań głównych.
Dania ze szwedzkiego stołu jemy w tradycyjnej kolejności, tzn. najpierw przekąskę, później dania rybne i mięsne, a na koniec sery i desery, ale to zasady głównie w domach wczasowych.
Jeden talerz służy do zjedzenia na nim tylko jednego posiłku. Nigdy nie korzystamy dwa razy z tego samego talerza, nawet jeśli planujemy dokładkę dania, które już jedliśmy.
Ta sama zasada dotyczy sztućców.
Oraz szklanek, filiżanek.
Należy uważać na ciepłe talerze

. Zdarza się, że przy szwedzkim stole lądują dopiero co podgrzane talerze, którymi niestety można się oparzyć.
Jeśli posiłek będziecie jedzony na stojąco, należy sięgać po dania, które nie wymagają krojenia nożem. Niemożliwym jest korzystanie jednocześnie z noża i widelca na stojąco, a odkładanie naczyń w celu pokrojenia potrawy w miejsca do tego nieprzeznaczone nie jest w dobrym tonie.
Nie należy nakładać kilku różnych potraw jednocześnie. Oczywiście, połączenie mięsa z ziemniakami i surówką jest jak najbardziej w porządku, ale umieszczenie steka obok sernika nie powinno mieć miejsca.
Nie mieszamy sztućców, łopatek, chochli oraz innych przedmiotów służących do nakładania potraw. Ściśle pilnujemy, by każde danie było nakładane elementem jemu dedykowanym.
Nie należy nakładać na talerz zbyt dużej ilości posiłku. Dużym faux pas jest nałożenie sobie ilości jedzenia, której nie jest się w stanie zjeść.
Można chodzić po dokładki. Można też dokładać sobie tego samego dania, choć należy pamiętać o wymianie talerza i sztućców.
Brudne naczynia i sztućce odkładamy na specjalnie przygotowany do tego stół albo oddajemy kelnerowi.
Nie oddajemy talerza kelnerowi, który niesie świeże danie lub czyste naczynia.
Nigdy nie odkładamy brudnych naczyń na stół zastawiony jedzeniem.
Żródło: instytutetykiety.pl
Coraz więcej sanatoriów serwuje szwedzki stół dlatego warto bynajmniej część z tych zasad przyjąć do siebie, zapewne kolejki przed szwedzkim stołem będą ale pozostałe zasady oczywiste. W Dąbkach takowy stół był i można było wybierać oczami smaki na które się miało ochotę. Była jajecznica, zupy mleczne, sporo warzyw i smaczne sery oraz wędliny.