Sanatoryjne Savoir Vivre

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6001
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 44 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Bibi2 »

Jestem ciekawa wspomnień , szczególnie po takich deklaracjach ;) :D
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 464
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 21 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

Po twoim opisie pierwszego sanatorium gdzie byłeś mam wrażenie że wiem o jakim miejscu piszesz, też tam byłem :)
W maju Cieplice, w sierpniu Szczawnice ;) no ładnie kolega zaczyna, ładnie wyjazdowo :D
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 767
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 127 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Spiper życzę Ci fajnego pobytu, z takim podejściem będzie 💪
U mnie przez powódź nie wypaliły plany na Lądek dwa lata temu i tak sobie pomyślałam może w tym roku.... ale wygrało Szczawno właśnie. Szkoda, że się miniemy. Ciągnęło mnie tam od paru lat i voila nawet weekendowy rekonesans był i powiem Ci, że akurat remontują elewację tego dużego domu zdrojowego, nie wiem jak pokoje ale w holu jakby luksusowo. Nawet fortepian jest więc może i koncerty.
Młynarza chyba minęłam idąc do pijalni ale zero wiedzy. Latem będzie przecudownie, jesienią też. Byłam też w zamku Książ, generalnie jest co oglądać, czasami aż by się chciało do przedwojennych czasów cofnąć.
A Teraz już niedługo babski wypad po nieudanym przydziale koleżanki do Lądka, oczywiście prośba o zmianę miejscowości na cokolwiek nawet w tym samym terminie skutkowało w.....m z kolejki 🥴 Standard wrocławski. Zgodnie stwierdziłyśmy, że to najgorzej nastawiony do petenta oddział w całej Polsce. Pal ich licho będziemy grzały kuper w innej lokalizacji.😃 Ofertę nad morze miałyśmy za 2700 za osobę za 10 dni a zagranica ze wszystkim 4500 za nas dwie,szanuję fanów Bałtyku sama uwielbiam ale na razie mam przesyt a póki świat istnieje trzeba zwiedzać, do Afryki mnie też nie ciągnie ale są perełki krajobrazowe za granicą za grosze przed terminem.
A ja dalej nie składam wniosku, mąż to już absolutnie nie chce woli mieć dowolność we wszystkim i ciągle mi to powtarza , mówi , że był dwa razy i mu wystarczył, pozatym męża trzeba słuchać.😉 Do to wychowania generalnie nie znoszę rzucania się na jedzenie, szczególnie przez nawiedzone panie karmiące swoje połowy, jest to strasznie słabe. Kiedyś zmieniałam stolik bo pani nalewała po czubek zupy mężowi, po czubek sobie i cóż woda na dnie była dla mnie 🙄 Za granicą widzę większą kulturę jedzenia w hotelach.
Ale mnie wzięło pisanie, wybaczcie. Miłego dnia.
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 464
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 21 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

Genever, może mąż wolałby sam jechać :D a tak ws cen które podałaś rozumiem że zabiegi, rodzaj, ich ilość są podobne w Polsce i za granicą. Tu 2700 a tam na osobę 2350 poza tym z terenów wrocławskich to czasami bliżej do Czech niż nad Bałtyk :D
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 767
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 127 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Był dwa razy sam, ja też. Spędzamy czas razem na różnych aktywnościach w ciągu rokuale sanatorium dla oddechu i przewietrzenia głowy jednak osobno. Nie mam z tym problemu bo często ruszam sama w różne miejsca bądź że starymi jeszcze z czasów studiów przyjaciółmi. Małżeństwo to nie łańcuch, jeżeli jedno lub oboje naprawdę potrzebują czasu ot dla siebie i swoich myśli.
Szczerze to gdybym go "ciągnęła" to tylko po to aby nie wylądować w pokoju wieloosobowym. 😏
Teraz mam babski wyjazd, potem wspólny i to na 12 dni, plus kilka weekendów a potem znowu samotne zwiedzanie. Ja naprawdę nie czuję nadmiernej potrzebt integracji i super się czuję sama ze sobą i chodząc swoimi ścieżkami.
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 464
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 21 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

"Małżeństwo to nie łańcuch" dokładnie, odpoczynek od siebie (byle nie za długi) zbliża, tak mi się wydaje :? A odnośnie tych sanatoriów zagranicznych to możesz jakoś porównać do naszych? Warunki zabiegi? Gdzie byłaś jeśli to nie tajemnica :!: :D
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 767
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 127 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Zapomniałam, że my na forum sanatorium jesteśmy 🤣. Nieeee te zagraniczne wojaże to nic zabiegowego no chyba, że kilometry lądem i morzem czyli " odkrywanie" to zabiegi. Szczerze to dla mnie to lepsze rozwiązanie dla mojego zdrowia niż taki np trzyminutowy laser jaki miałam ostatnio lub 10 minutowy masaż. Prywatnie też szału nie miałam nigdy.
Myślę, że z biegiem czasu zmienię zdanie a może nie jeżeli zdrowie i finanse pozwolą bo ciągle jestem ciekawa nowych rzeczy i miejsc.
I wiesz - dałeś mi fajny impuls do poszukania czegoś typowo z zabiegami za granicą, może w Czechach...
I tak rozłąka ( byleby nie kilkumiesięczna lub ciągła) zbliża, ja osobiście wracam z radością w znane i swojskie ramiona. ☺️
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 115
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Czytam Wasze relacje z ciekawością i dzięki Wam budzą się nowe tematy do obyczajowego Savoir Vivre.
Są różne typy ludzi zupełnie praktycznie patrzących na tu i teraz...... ;)
Osobiście lubię odwiedzać miejsca klimatyczne z historyczną duszą, pijąc kawę przy Eishaus mile wspominam zdjęcia i relacje z mistrzostw jazdy figurowej w Oppeln(Opole) które miały miejsce na dawnym stawie obecnie sporej fontannie. Pijąc kolejny łyk aromatycznej kawy przeglądam zdjęcia z okresu plebiscytu śląskiego kiedy na tym stawie na łyżwach poruszali się żołnierze francuscy w towarzystwie pań w długich sukniach z początku "międzywojnia". :roll:
Podobnie miałem gdy odpoczywałem w neobarokowym basenie „Zdrój Wojciecha” w Lądku Zdroju, być może siedziałem na ławie wnękowej którą kiedyś zajmował Johann Wolfgang Goethe lub John Quincy Adams, późniejszy, szósty prezydent Stanów Zjednoczonych :shock:
Teraz się przygotuję z historii uzdrowisk do których pojadę w tym roku. A wstępna lektura ciekawie wróży :)
Ciekawie byłoby gdyby w takich kurortach zorganizowali bal wiedeński, panie i panowie w wypożyczonych i wypranych kostiumach tańczący w rytmie walca Straussa lub angielskiego.... :x Cóż, ja w miarę dobrze tańczę tylko "brudnego walca angielskiego" :)
Teraz sobie myślę, że takie klimatyczne miejsca z duszą trzeba odnaleźć niczym duchowy luksus z odrobiną próżności :serce:
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 115
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Zatem polecam to co klimatyczne 8-)
Załączniki
ladek3.jpg
ladek1.jpg
ladek5.jpg
Ostatnio zmieniony 04 mar 2026 19:12 przez Sniper, łącznie zmieniany 1 raz.
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 115
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

I poranną kawę w pokoju sanatoryjnym z widokiem na ten klimatyczny basen :)
Załączniki
ladek4.jpg
ODPOWIEDZ