Dzień dobry kochani Szaleńcy
Jak na razie 7 w plusie a ma być 11 i deszcz.
Wczoraj byłem na komisji o niepełnosprawność i odbiór orzeczenia będzie 27 IV.
Zobaczymy jak mnie zakwalifikują.
Dziewczyny już na posterunku z kawą i humorem, więc z przyjemnością dołączę
Ciechocinek. Siedząca przy kawiarnianym stoliku elegancka pani, otrzymuje liścik od nieznajomego:
„Zakochałem się w pani od pierwszego wejrzenia. Świat bez pani jest smutny i szary. Błagam o spotkanie jutro wieczorem!
P.S. Gdyby jednak nie miała pani czasu, lub nie chciała, proszę ten liścik przekazać brunetce, która siedzi obok.”
Rozmawiają ze sobą dwaj panowie:
– Pamiętasz tę extra babkę, którą poznaliśmy w sanatorium dziewięć miesięcy temu?
– Pamiętam.
– Robiłeś „to” z nią, prawda?
– Nie pamiętam…
– I podałeś jej moje nazwisko, zamiast swojego?
– Stary, to był żart, przepraszam!
– Nie musisz przepraszać! Właśnie zmarła i zapisała mi w spadku pół miliona dolarów.
Serdecznie Was kochani pozdrawiam i życzę miłego i słonecznego dnia
