Sanatoryjne Savoir Vivre

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8312
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 65 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: darek »

oj to jesteś NAPRAWDE bardzo tolerancyjny

Osobiście uważam takie zachowanie za pospolite CWANIACTWO.

Mnie nawet śmiesza takie zachowania
Raz udaje wielkiego biznesmena a tutaj wpada i podbiera niby filizanke czy kubek kawy
Niby NIC nikt nie zbiednieje
ALE.........

Przypomnę taki przypadek z Perły Bałtyku
Gdzie te "Sikorki" pracujące na Kelnerki goniły za Panem z paterą wedlin
Miały się szarpać
Co miał zrobić Dyrekcja
Zglosić na Policję to pan sam powiedział że Mu nic nie zrobią bo mała szkodliwośc społeczna poniżej kwoty x
I sobie co drugi dzień ROBIŁ PROMOCJE
czuł sie bezprawny
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 111
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 33 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Z tą stołówką to wszystko zależy z jakiej płaszczyzny patrzymy na człowieka i co o nim wiemy :?:
Są ludzie którzy nakładają sobie dużo bo w domu tego nie mają, miałem taką znajomą z Ukrainy która na imprezie firmowej zawinęła do naszego stolika kilka talerzy ze stołu szwedzkiego zamiast nałożyć tylko sobie na talerzyk, takie faux pas z nieobycia w towarzystwie.
Pamiętam też na jednym weselu jak pewna rodzina partiami wynosiła ze stołu mięsa, ciasta i wódkę, zostali przyłapani przez ojca młodej i był przypał a po nich to spłynęło. :shock:
Bycie panem/panią przedsiębiorczym w sanatorium z naruszeniem pewnych zasad moralnych i kultury zawsze będzie warcholstwem :roll: , poklask tego typu zdarzeniom tylko dopinguje prostaka.
Każdy może sobie dokupić szyneczkę czy pomidorka do śniadania w Biedronce czy jakim innym Lidlu i czuć się jak książe na wypasie :x
Dziękuję, że mi dopingujecie :serce: , jednak jadę przede wszystkim odpocząć na łonie natury :kwiat:
A tymczasem dobranoc, wtulę się w moją nową podusię ;)
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5957
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 59 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Bibi2 »

Ja tam nie mam takich doświadczeń stołówkowych o których piszecie,
a wręcz odwrotnie , często dzieliliśmy się różnymi takimi: a to pomidorek, a to ogórek , jakaś rzodkiewka, przyprawa czy herbatka.
No chociaż w Buskowej Krystynie kolega nas uraczał owocami z komercyjnego stołu , wtedy brałyśmy to za przejaw sympatii do nas .
Podusia musi być wypracowana żeby była jednością ;)
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 437
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 18 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

darek, czytając jeszcze raz to co napisałeś uważam że tak nie powinno się robić, powinna być temu gościowi zwrócona uwaga jeśli nie obsługi to osób które siedzą z nim przy stole ale takie zachowanie jakie wychowanie (tak jakoś mi się zrymowało przypadkowo) Ja chciał mógł dopłacić do jedzenia komercyjnego i jeść z "komercyjnymi" .
Tolerancyjny,pod wieloma względami tak ale nie we wszystkim. A ws przytoczonej historii z Perły Bałtyku to będąc na miejscu dyrekcji poprosiłbym mundurowych ewentualnie dzielnicowego który mógłby porozmawiać z Panem o niestosowności jego zachowania. Poza tym zawsze możnaby nagrać co i kiedy Pan wynosi i myślę że mogłoby się nazbierać odpowiednia kwota na paragraf :-)

Bibi, ja będąc w sanatorium staram się nie dojadać a często wręcz nie zjadać wszystkiego co dają. Raz że kolega ze stolika był mega zadowolony że mógł jeść więcej a ja że troszkę z wagi spadło co miało przełożenie na zdrówko :-)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8312
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 65 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: darek »

Mnie nie chodzi o DZIELENIE się porcją
Wszak kazdy z Nas ma inne kubki smakowe

Ja jeszcze z 5-10 lat temu za cholerę bym nie zjadł Krewetki czy innycm gadów morskich
Do czasu aż w pewnej Restauracji nie byłem na degustacji i ..CZAR PRYSŁ

Ile Kobiet nie dotknie się Popularnych Flaków czy ..tatara a Ile odda WSZYSTKO za

Jak wspomniałem Mnie irytuje takie OSTENTACYJNE zachowanie
Tych wg Mnie ASÓW Turnusów sanatoryjnych

Może zbyt wiele razy byłem może zbyt uwaznie obserwuję może juz nie powinienem jeżdzić bo coraz więcej spraw zaczyna mnie troszkę irytować

Pomijam kolejny aspekt
Utrzymanie w czystości przez pracowników PRZEPRASZAM Fizjoterapetów
Czystości urządzeń Domycie dezynfekcja Wanien

Podczas pobytu w Ciechocinku
Była atrakcyjna pani Fizjoterapeutka PAZNOKCIE Naprawdę super no chyba ze 2-3 cm
Takie niezłe szpony

Czy ta Pani Zdezynfekowała umyła Wannnę ??
Nie ukrywam że u tej Pani była najkrótsza kolejka Woda była dla wielu kuracjuszy
MISTRZOSTWEM były włosy nie tylko z głowy pływające oraz brud na wannie

To też podchodzi pod Savoir :)
skrzys
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 437
Na forum od: 23 lip 2024 11:00
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 18 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: skrzys »

Aż mnie twoje opisy zmroziły, brak słów :shock: :!:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 12943
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 122 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Atina »

DarekTy to umiesz :lol: ...być może tak jest z tymi wannami :?
Dlatego co niektórzy rezygnując z mokrych zabiegów :roll:
Trzeba być dobrej myśli że jest jednak inaczej...
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 111
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 33 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Podczas pobytu w Dąbkach temat wanny zawsze miałem ogarnięty :)
Przed wejściem do wanny miałem wcześniej dogadaną temperaturę, przyciemnione światło i włączałem tą muzykę:
https://www.youtube.com/watch?v=0zOzCWn ... rt_radio=1

Uwierzcie mi, żadne włosy i niedomyta wanna nie istniała, tylko pełen relaks 8-)
No, może brakowało kojącego aromatu świec. :kwiat:
ODPOWIEDZ