Cześć Aniołku

, jeszcze trzeba było po drodze do dentysty podejść, ale i tak byłem po chlebuś, to było mi po drodze

. Teraz mogę się uśmiechać...... wcześniej też mogłem

.
Ojej, jak dyktujesz, to powiedz jej "powtórz" i już wszystko kontrolujesz

.
Czy możesz jaśniej z tą różą ?

, bo nie wiem po co róża z liści i w dodatku z klonu

...... znowu jakieś czary-mary hokus-pokusy

.
Rano jeszcze chłodno i pochmurno było, a później słoneczko i ciepełko

. Pogoda się klaruje i tak trzymać.
Wstępna rozmowa przedłużająca umowę pomyślnie przeprowadzona. Niestety, tak jak wszystko inne, inflacja i to obejmuje

.
A teraz papu..... od śliwek zaczynamy

.
Miłego i przyjemnego

...... kręcenia liśćmi też

.