Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Dzisiaj w tv programach informacyjnych. Jutro we wszystkich.
A w jednym barszczyku ?...... czy pierożku .
No to tradycyjnie siup...... https://youtu.be/k9POipxjk-c?si=1_FZNJoNzVj5o3ze
Dzisiaj wcześniej idziemy pod kołderkę. Wstępnie zaczynam już grzać .
Cześć Aniołku , to i tak dotyczy mieszkańców Krakowa.
Jak to jeden grzyb ? . Przecież my takie dwa ładne....... prawdziwki .
Chłodne nocki coś nie sprzyjają wzrostowi mojej bazylii . Ale pomidorki też już niedługo pokrólują na talerzu, to może jednakowo zakończą swoją działalność kulinarną .
Dzisiaj jeszcze laba, ale już jutro zabiegany będę...... jednak to już dla zdrowotności .
Słoneczko już wysoko, to jakieś papu można przygotowywać .
Miłego i przyjemnego .
Pewnie, że jeden, przecież wszyscy i wszystko jednym jesteśmy, z jednej grzybni, jeden Grzybóg.
Dzień dobry , słoneczny i piękny, aż miło.
Właśnie zebrałam fasolkę, będzie dziś z niej zupka. Pomidorki jeszce jakieś są, ale już tylko w szklarni i w szkle w spiżarni.
Zabiegaj, zabiegaj o to co najważniejsze.
Wdzięczność i wzajemność ślę.
Biegam biegam....... aż mnie nogi bolą .
Niewielki spacerek zrobiony i chociaż słoneczko mocno świeci, to w cieniu chłodno .
A ja kalafiorka ugotuję i z przysmażonymi ziemniaczkami będzie, może jeszcze sadzone dołożę .
O grochowej też trzeba będzie pomyśleć, bo jeszcze wyschnie na kamień i trzeba będzie że dwa dni moczyć...... a cztery gotować .
Ja tam grzybnią nie jestem ....... wolę owocnikiem .
Trzeba będzie coś porobić i później z owocami zasiąść. Obiadek będzie na kolację .