Rozmowy w toku II

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: margot »

Poszłam zobaczyć czy nie pali się jeszcze w piekarniku , bo na poprzednie święta wielkanocne gotowałam jajka do koszyczka i rozmawiałam z koleżanką z forum - ukłon w stronę Łodzi ;) to jajka tak strzeliły , że przymusowe sprzątanie kuchni miałam włącznie ze ściąganiem skorupek ze ścian :evil:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: margot »

...a koleżanka piekła sernik i wyszedł kolorystycznie lekko czekoladowy bez czekolady :?
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: aqula »

Margot, ja kiedyś spaliłam boczek do carbonary, był czarny jak smoła :P :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: margot »

Aqula ale syna mojej koleżanki to chyba nikt nie przebije - grał w piłkę na trawie i zabrudził spodnie , bojąc sie , że nakrzyczy na Niego uprał i chciał wysuszyc w mikrofalówce - kupowała i spodnie i mikrofalówkę ;)
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: aqula »

margot pisze:Aqula ale syna mojej koleżanki to chyba nikt nie przebije - grał w piłkę na trawie i zabrudził spodnie , bojąc sie , że nakrzyczy na Niego uprał i chciał wysuszyc w mikrofalówce - kupowała i spodnie i mikrofalówkę ;)
:lol: :lol: :lol: to wtedy dopiero musiał być opiernicz :) masz rację nic nie przebije ;-) chociaż któregoś razu odłożyłam cedzak do makaronu ( był z plastyku) na garnek
nie wyłączając gazu i wchodziłam do kuchni kilka razy, w pokoju już czuć było, że coś się jara, a ja się do koleżanki śmiałam, że chyba u sąsiadów ktoś obiad przypalił, aż poszłam do kuchni, a tak stopiony cedzak ... Normalnie już w tym wieku skleroza, a było to kilka dobrych lat temu :oops: :oops:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: margot »

Ze spaleniem to jest kilka historii , kiedyś wyjechałam w delegację i byłam ok 50 km od Lublina dzwoni mąż i oczywiście z pretensją ( jak to panowie mają w zwyczaju :twisted: ) , że następnym razem jeśli będę wyjeżdżała to mam zostawić wodę w czajniku bo właśnie się spalił i musi jechać po nowy i jeszcze mówi , że patrzył na niego jak coraz bardziej czerwony się robił :roll: masakra :evil:
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: Rachel »

Też zaliczyłam w swoim życiu kilka wpadek typu czajnik, ciasto, ziemniaki, a jakże, ale co tam, życie toczy się dalej, nie ma co rozprawiać kto, ile, ważne że chałupa stoi cała i...zdrowa :)
Awatar użytkownika
dziunia60
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2157
Na forum od: 18 sty 2013 11:15
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: dziunia60 »

Będąc na działce przywiozłam prawdziwe mleczko krowie od gospodarza i żeby się nie zepsuło wstawiłam aby przegotować i wyszłam na balkon,po dość długim czasie pomyślałam sobie; chyba sąsiadka mleko przypaliła, po jeszcze dłuższym czasie wchodzę do kuchni a tam tyle dymu że nic nie widać a w garnku na dnie tylko czarny węgiel. :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Blondi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 998
Na forum od: 23 mar 2014 00:51
Oddział NFZ: Pomorski

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: Blondi »

Kociak.....źle kojarzony ....więc ;)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rozmowy w toku II

Post autor: margot »

Słabiutko Cię widać :(
ODPOWIEDZ