Przyjaciel.....

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
agunia3
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4334
Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Przyjaciel.....

Post autor: agunia3 »

Przyjaźni się nie szuka..to ona nas znajdzie.
Mam jedną przyjaciółkę, z którą znamy się od dziecka a dokładnie od 29 lat - znamy i przyjaźnimy. Może ktoś powie, że to nie jest przyjaźń bo nie widujemy się codziennie, nie znamy o sobie takich szczegółów jak np. ulubiona potrawa czy piosenkarz ale wiemy, że przeszłyśmy w swoim życiu wiele i zawsze nawzajem się wspierałyśmy i sobie pomagałyśmy - zresztą tak jest do tej pory. Mamy tą świadomość, że jak coś się dzieje to wystarczy telefon i ta druga już jest. To bardzo ważne gdy się wie, gdy się jest tego pewnym, że gdy jest źle i chcemy pogadać, popłakać to jest ktoś kto poda ramię; gdy jest dobrze i chcesz szaleć z radości to Ona nie powie: wariatka tylko szaleje i też się cieszy.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: sztani »

Przyjaciel to taki dziwny człowiek.Wszystko o Tobie wie .,w szczegółach . A mimo to bardzo Cie lubi ;) :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Felice »

Rachel pisze:Och ten przyjaciel, ten przyjaciel. Każdy ma swój wymarzony typ przyjaciela, tak dużo o nich piszą w internecie. Gdzie nie zajrzę to "przyjaciel to ktoś kto nie zawiedzie w potrzebie"... itd, itp, a prawda jest taka, że marzenia to jedno a rzeczywistość to drugie.
Och ta przyjaźń....ja trochę zgodzę się z Rachel.W encyklopediach definicje proste,jasne :
za wikisłownikiem "jest to dobra, serdeczna relacja pomiędzy osobami opierająca się na wzajemnym zaufaniu, pomocy, życzliwości;",czyli generalnie każdy komu ufasz,nie zawiódł ciebie może być przyjacielem.Teoretycznie tak jest a w praktyce? Nie wiem czy można w ogóle wymagać lub oczekiwać od kogoś całkowitego oddania.Ja uważam że nie i nie szukając wielkich słów mogę powiedzieć,że mam kilku przyjaciół....lub że nie mam ich wcale.Ja mam wśród bliskich kilka takich osób,którym mogę zaufać,dotychczas mnie nie zawiodły,relacje mamy serdeczne,pomagamy sobie,czyli zgodnie z definicją są moimi przyjaciółmi. :D I przy tej wersji zostanę :D
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: