Dobry żart jest tynfa wart
- aqula
- Super Kuracjusz

- Posty: 3270
- Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Pięć blondynek jedzie autobusem, nagle kontrola biletów.
Kanar sprawdził blondynkom bilety, żadna nie jechała na gapę, ale po chwili blondynki zaczęły się wyśmiewać z kanara:
- Ale ciemniak! Ale ciemniak!
Wkurzony kanar ponownie sprawdził blondynkom bilety i nic nowego nie zauważył.
Ta sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy, w końcu mocno zdenerwowany kanar pyta blondynki czego nie zauważył, na co one:
- Zamieniłyśmy się biletami!
Kanar sprawdził blondynkom bilety, żadna nie jechała na gapę, ale po chwili blondynki zaczęły się wyśmiewać z kanara:
- Ale ciemniak! Ale ciemniak!
Wkurzony kanar ponownie sprawdził blondynkom bilety i nic nowego nie zauważył.
Ta sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy, w końcu mocno zdenerwowany kanar pyta blondynki czego nie zauważył, na co one:
- Zamieniłyśmy się biletami!
- aqula
- Super Kuracjusz

- Posty: 3270
- Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Jasiu spotyka stonogę i mówi:
- czemu nie byłaś na lodowisku?
- bo zanim założyłam łyżwy przyszła wiosna
- czemu nie byłaś na lodowisku?
- bo zanim założyłam łyżwy przyszła wiosna
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
W dworcowej restauracji kelner potrząsa za ramie klienta.
- Proszę pana, zamykamy!
- Dobrze, tylko nie trzaskajcie drzwiami.
Do restauracji wpadają inspektorzy.
- Czy u was w ogóle nie zmienia się obrusów? - pytają kelnerkę.
- Trudno mi powiedzieć. Pracuje tu dopiero cztery miesiące.
Klient do kelnera:
- Dostałem sok bez słomki!
- O przepraszam, proszę chwilkę poczekać w tej chwili wszystkie są zajęte!
- Proszę pana, zamykamy!
- Dobrze, tylko nie trzaskajcie drzwiami.
Do restauracji wpadają inspektorzy.
- Czy u was w ogóle nie zmienia się obrusów? - pytają kelnerkę.
- Trudno mi powiedzieć. Pracuje tu dopiero cztery miesiące.
Klient do kelnera:
- Dostałem sok bez słomki!
- O przepraszam, proszę chwilkę poczekać w tej chwili wszystkie są zajęte!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
W wykonaniu autoramalgorzatas pisze:Kraina starszych panów (wiersz klasyka)Andrzej Waligórski
http://www.wgrane.pl/a87c75d5b31a566a0ad1b2ebb65648ec
