pocieszycielki mężów

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: marika »

tak ale realizm też dla równowagi występuje :idea:
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

Roztropna i romantyczna...naprawdę takie jeszcze bywają...???
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
No Adam daaaj!!!
- Nie dam!
- No proszę Adam daj !!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.
*****
Facet grzebie coś przy kontakcie czy innych tam kabelkach, woła żonę:
- Jadźka, potrzymaj mi Ty ten kabelek.
Żona bierze kabelek i pyta:
- No i co?
- Nic.. Widać faza jest w drugim...
Czy Wy Panowie tez myślicie o nas w tych kategoriach???? Miłej nocki :)
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: marika »

mix przecież jedno nie wyklucza drugiego tylko czasami przeszkadza rozsadek romantyzmowi,romantyzm rozsądkowi ;) sztuka jest utrzymać równowagę :roll: czasami przyznaję jest to bardzo trudne :shock:
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

Zostać pocieszonym przez nie byle kogo to nie takie byle co ;)
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: marika »

tak alex zgadzam sie z Tobą tylko jest jeden problem trzeba kogoś lepiej poznać a okres turnusu sanatoryjnego czasami jest zbyt krótki witaj na forum :)
forumowicz

Re: pocieszycielki mężów

Post autor: forumowicz »

marika pisze:tak alex zgadzam sie z Tobą tylko jest jeden problem trzeba kogoś lepiej poznać a okres turnusu sanatoryjnego czasami jest zbyt krótki witaj na forum :)
Przeciez nikt nie ma zamiaru sie zenic :lol:
marika
Super Kuracjusz