I tak oto mój turnus dobiegł końca. Mini tężnie uruchomione. Można solankę wdychać na miejscu. Sanatorium można ocenić na dobrą czwórkę. Może jeszcze o zabiegach trochę. Zabiegi planowane na cały dzień. Te mokre również po południu, Personel miły, sprawnie obsługujący. Jak się coś zwolni wcześniej, sami dzwonią po kuracjusza, aby ten, o ile może, przyszedł wcześniej. Zabiegi prądowe, magnetyczne jak wszędzie.Masaże klasyczne, podwodne. Borowina w postaci pasty i plastrów ( na pewno nie taka jak w Horyńcu

) ) . Jest mała kriokomora. Z kąpieli - perełkowa, kwasowęglowa i solankowa. Różnego rodzaju gimnastyka - na przyrządach, podwieszkach, grupowa, indywidualna. Na zasługę zasługuje pani prowadząca gimnastykę na basenie solankowym- daje w kość, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa, basen ma głębokość od 0,95 do1,3 metra.