Co zabrać do sanatorium

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Co zabrać do sanatorium

Post autor: jan19557 »

Jak pisze wam Ewiko dwójka czy trójka nie ma większego znaczenia. Nie liczy się też różnica wieku. Ważne jest serce i poczucie humoru współlokatorów. Ja zawsze miałem dwójkę a ostatnio nie miałem wyjścia i zmuszony byłem zamieszkać w trójce i jak się okazało to był najładniejszy i największy pokój w całym sanatorium. Dziewczyny zazdrościły nam pomieszczenia do tego stopnia, że skłonne były się do nas przeprowadzić nie bacząc na plotki. To był mój najlepszy pobyt w sanatorium. Niektóre dziewczyny wręcz pytały jak się mogą wkręcić do naszej paczki i kilku się to udało co wszystkim wyszło na dobre, bo było jeszcze weselej. Rozstawaliśmy się ze łzami w oczach.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Co zabrać do sanatorium

Post autor: Suzen »

jan19557 pisze: Nie liczy się też różnica wieku. Ważne jest serce i poczucie humoru współlokatorów . Rozstawaliśmy się ze łzami w oczach.
Właśnie to jest bardzo ujmujące ,jak rozstajemy się ze łzami w oczach.
Mimo tego ,że nie jesteśmy w sanatorium tylko dla przyjemności,a przede wszystkim dla poratowania zdrowia.
Nawiązujemy takie bardzo pozytywne relacje z tak niedawno poznanymi Osobami,że trudno rozstać się bez wzruszenia.Bardzo miło jak zostają w nas piękne wspomnienia. :D
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Co zabrać do sanatorium

Post autor: jan19557 »

Niektórym zostają nie tylko wspomnienia. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale jeszcze