Komisja w ZUS-ie

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: aqula »

Stona, sama wysłałam wniosek o prewencję, nie przebywam na zwolnieniu i nie mam renty z orzeczeniem o niezdolności do pracy, tylko socjalną, a tej raczej nie zabierają jak się nie przekroczy określonego dochodu :) A z drugiej strony chcąc ubiegać się o rentę trzeba składać dokumenty, a ja takich nie składałam, dlatego byłam zdziwiona, że przysłali mi takie pismo ;)
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: aqula »

Jacky, strach ma wielkie oczy :shock: :shock:
Awatar użytkownika
Robeo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 472
Na forum od: 10 sie 2012 10:56

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Robeo »

Wiesz co agula ? Po pierwsze gratuluję odwagi, żeby to do ZUSu wnioskować o rehabilitację z prewencji rentowej, czyli z funduszu zapobiegania całkowitej niezdolności do pracy. Po drugie jednak )tfu tfu) oby to nie była droga do uchylenia Ci renty socjalnej. To jest "prewencja rentowa i trzeba o tym pamiętać. Mogą jechać osoby, które mają renty okresowe, al;e osoby z rentą stałą generalnie nie mają szans - są trwale całkowicie niezdolne do pracy. Ty też jesteś trwale całkowicie niezdolna do pracy. Lekarz orzecznik ZUS może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu (znów tfu tfu) i orzec, że należy Ci się rehabilitacja z prewencji, ale nie jesteś już całkowicie niezdolna do pracy.
To oczywiście czarny scenariusz, ale ja wolę dmuchać na zimne, a Ciebie podziwiam i ciekawy jestem efektu.
Jak nie wyjdzie, zawsze możesz starać się o "szpital uzdrowiskowy" z NFZ - wtedy jest szansa, że zobaczymy się latem w Kołobrzegu (mam nadzieję) :D
A generalnie - powodzenia !