Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Rozumiem że że zwrotów to pewnie kiepskie miejsca i zero szans na góry? Ile jest od przydziału do wyjazdu...
- Princi
- Przyjaciel forum

- Posty: 28116
- Na forum od: 17 cze 2014 16:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 8 razy
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Leon
nie korzystałam ze zwrotów ale na stronie NFZ jest taka adnotacja
Świadczeniobiorca ubiegający się o wyjazd z tzw. „zwrotów” powinien być przygotowany na wyjazd do sanatorium w terminie krótszym niż 14 dni do rozpoczęcia terminu leczenia.
i chyba wszystko jasne
co do miejsca to nie zawsze musi być kiepskie
moja teściowa rezygnowała z sanatorium w Krynicy
pozdrawiam 
Świadczeniobiorca ubiegający się o wyjazd z tzw. „zwrotów” powinien być przygotowany na wyjazd do sanatorium w terminie krótszym niż 14 dni do rozpoczęcia terminu leczenia.
i chyba wszystko jasne
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
Leon 43 masz taką samą odległość w góry jak i nad morze
to dopiero możesz wybierać
My ze Śląska to raczej południe Polski dostajemy -no! poza wyjątkami.Ale to trzeba mieć szczęście żeby morze było na skierowaniu.Mam dużo znajomych i nikt ,ale to nikt nigdy nie dostał morza.Najczęsciej to Ustroń.A do Ustronia mamy" rzut beretem"-więc żadna to atrakcja ,nie licząc zabiegów .Ale nie tylko zabiegami człowiek żyje.Okolice Ustronia znamy jak własną kieszeń to i z propozycji wycieczek oferowanych przez biuro podróży już nie korzystamy.Nie raz zadajemy sobie pytanie dlaczego inne okręgi NFZ kierują wszędzie, a nasz przeważnie w Beskidy
? gdzie praktycznie możemy sobie pojechać raz w tygodniu - 60-80km.
Nie ma znaczenia gdzie lekarz zasugeruje pobyt- w Ustroniu na każdym kroku kuracjusze ze Śląska.
Mało że czekamy najdłużej -to jeszcze po raz kolejny widnieje na skierowaniu magiczny
Ustroń.
Cieszmy się że w ogóle mamy skierowanie - powodzenia zyczę i obyś dostał góry !
My ze Śląska to raczej południe Polski dostajemy -no! poza wyjątkami.Ale to trzeba mieć szczęście żeby morze było na skierowaniu.Mam dużo znajomych i nikt ,ale to nikt nigdy nie dostał morza.Najczęsciej to Ustroń.A do Ustronia mamy" rzut beretem"-więc żadna to atrakcja ,nie licząc zabiegów .Ale nie tylko zabiegami człowiek żyje.Okolice Ustronia znamy jak własną kieszeń to i z propozycji wycieczek oferowanych przez biuro podróży już nie korzystamy.Nie raz zadajemy sobie pytanie dlaczego inne okręgi NFZ kierują wszędzie, a nasz przeważnie w Beskidy
Nie ma znaczenia gdzie lekarz zasugeruje pobyt- w Ustroniu na każdym kroku kuracjusze ze Śląska.
Mało że czekamy najdłużej -to jeszcze po raz kolejny widnieje na skierowaniu magiczny
Cieszmy się że w ogóle mamy skierowanie - powodzenia zyczę i obyś dostał góry !
