Jeśli ktoś tam jedzie radzę zabrać gotówke aby móc się dożywić, bo jedzenie to jakiś koszmar. Do dziś nie mogę wyjść z podziwu sałatki z jabłka z cebulą
Pokoje, najlepsze pokoje są na 4 piętrze. Pozostałe to porażka.
Panie sprzątaczki chętnie zajmują się plotkami niżeli porządkami, po sprzątaniu w pokoju można pisać po tv tyle kurzu, brodziki są w ogóle nie myte.
Inna sprawa to zachowanie kuracjuszy, przygotujcie się na noce nie przespane, ludzie jadą tam się bawić.
Niestety inaczej widziałam sanatoria, że jadę się kurować a to jednak dla większości nie nie było tak jasne jak dla mnie.


