Niespodziewane Uczucie

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: jacky6 »

i pomyśleć - rozwodów nie będzie... :o
pomimo wysokiego stopnia zaromatyzowania ... :P
:mrgreen: ... :ugeek:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: Felice »

Oj,poszalejemy troszkę i rozstanę się z nim bez żalu...... :D
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: eluunia »

Selenko i Alice zdrowiejcie w objęciach ...Zdrówka Wam życzę :) no i żeby ten kochanek Wam herbatkę robił :roll: :roll: :)
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: Selene »

Wiesz, znalazłam ósmy kolor tęczy.
- To niemożliwe... Gdzie?
- W Twoich oczach.

:kwiat: :serce: :kwiat:
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: Selene »

A tak się starałam a jednak nie potrafiłam mu się oprzeć. :( I wreszcie mnie zdobył. :( Powinnam to zauważyć, że od kilku dni mi towarzyszy , obserwuje, skrada się, że jest blisko mnie. Był wciąż obok. Czekał w ukryciu, aż stracę czujność i kontrolę. Czekał na odpowiedni moment aby się zbliżyć. Wiedziałam, że nie mam szans. Po ostatnich przejściach straciłam odporność ,zdrowe myślenie. Myślałam, że pozostawi mnie w spokoju. Jednak przeliczyłam się. On nalegał i nie dawał mi spokoju. Moje samopoczucie było jakieś niewyraźne. I stało się wczoraj. Stanął naprzeciw mnie z tym swoim rozbrajającym uśmiechem aż z wrażenia rozbolała mnie strasznie głowa. Czułam jak wszystkie mięśnie mnie bolą. A on patrzył na mnie i przyciągał delikatnie do siebie. A ja w jego objęciach słabłam i prawie omdlałam. Nie miałam siły na żaden ruch. Mój opór całkowicie osłabł. Wreszcie dałam za wygrane a on przejął nade mną władzę. Kontrolował każdy mój ruch. Powiedział, że zostanie ze mną kilka dni. I stało się to, co musiało się stać. Udało mu się położyć mnie do łóżka. Całą noc nie dał zapomnieć o sobie. Budziłam się i zasypiałam w jego ramionach. :evil: Teraz leżę z nim i piszę jak się podle czuje. :cry: Popijam z nim herbatkę z sokiem malinowym i cytryną i zastanawiam się kiedy mnie zostawi, kiedy odejdzie.
Czas go przedstawić: na imię WIRUS
Całkowicie mnie rozłożył na łopatki. :cry:
:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
teresa63
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3246
Na forum od: 31 lip 2014 18:49
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: teresa63 »

Selenko - zdrowiej szybko :kwiat: ON jest bardzo "towarzyski " - lubi przy sobie miec ogrom organizmow i odpornych i tych mniej - taki nie proszony i od razu - atakuje ;)
- nie daj sie i nie wysadzaj nosa z pod ,,,, pierzyny :lol: znudzisz mu sie :shock:
milego lezakowania :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: andrzej1955 »

Selenko :kwiat: bardzo jest zaborczy i nieustępliwy-ale postaraj się go szybko...pozbyć :!: ....żebyś miała wolną......chatę :lol: ZDRÓWKA Życzę :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: jacky6 »

Selene pisze:
Czas go przedstawić: na imię WIRUS
Całkowicie mnie rozłożył na łopatki.
i pomyśleć, że Imć Antybiotyk też pozostaje bezsilny ...
Dla odmiany - celem uniknięcia odleżyn - zalecane jest leżenie na boczku...

Zdarovia żełajem...

A psik ...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: basiat »

Hmmmm. Przeczytałam cały temacik od pierwszej strony.
Zaczęło się poważnie, skończyło się, mniej, a mianowicie na wszędobylskim wirusiku, który w nie jedno łóżeczko wkradł się i to nie na jedną noc.....
Wszyscy, którzy, tu się wypowiedzieli, z pewnością mieli rację.Każdy pisał coś ze swojej autopsji. Wniosek ?????? Żaden!! Każdy zapewne patrzy na temat:' Niespodziewane uczucie " inaczej, tzn z własnej perspektywy. Nie ma jednej recepty.........
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Niespodziewane Uczucie

Post autor: jacky6 »

basiat pisze:
Wszyscy, którzy, tu się wypowiedzieli, z pewnością mieli rację.Każdy pisał coś ze swojej autopsji. Wniosek ?????? Żaden!! Każdy zapewne patrzy na temat:' Niespodziewane uczucie " inaczej, tzn z własnej perspektywy. Nie ma jednej recepty.........
Preparat domowej roboty, taki z przypowiastek dziadka ...

Jak coś zapalisz, to powinieneś / powinnaś wiedzieć kiedy trzeba zgasić tą lampę...

( dla nie palących - nie jarających - kiedy trzeba wycofać się ...
wiadomo z czego ...
trudne - bolesne - realne - dające miłe wspomnienia )


:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
ODPOWIEDZ