Sanatorium w górach (zima) dla dziecka, ale gdzie? Pomocy

Forum na temat leczenia sanatoryjnego dzieci. Można tu wymieniać swoje doświadczenia w tym zakresie. Serdecznie zapraszam.
is_ka
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 04 gru 2012 16:28

Re: Sanatorium w górach (zima) dla dziecka, ale gdzie? Pomoc

Post autor: is_ka »

super, dzięki za te informacje. U nas częste zapalenie dolnych dróg oddechowych, poprzedzane zapaleniami gardła.
Mam nadzieję, że u córki też się sprawdzi sanatorium.
A mogłabym prosić o jakieś sugestie co powinnam jeszcze zabrać poza tymi, które się zabiera na wyjazdy rodzinne ;)
Aha, czy w adrii jest pralnia? bo przy predyspozycjach mojego "dziecia" to będę częstym jej gościem :)

A czy jest jakaś grupa przedszkolna?
Pamiętam jak pojechaliśmy do Rabki po moją mamę, to w tamtym sanatorium była bardzo fajna sala przedszkolna. Rodzice zostawiali dzieci pod opieką wychowawczyni.

Jak wypełniany był czas dzieciom przez animatorów? codziennie jakieś zajęcia czy raz na jakiś czas?
jakieś teatrzyki, dyskoteki, zajęcia plastyczne?
kuracjusze
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 22 gru 2012 19:34

Re: Sanatorium w górach (zima) dla dziecka, ale gdzie? Pomoc

Post autor: kuracjusze »

No jak tam Is_ka? Lista rzeczy do spakowania gotowa?
kuracjusze
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 22 gru 2012 19:34

Re: Sanatorium w górach (zima) dla dziecka, ale gdzie? Pomoc

Post autor: kuracjusze »

O ja niemądra! Ciągle zagladałam czy coś odpisałaś, ale ostatni post jaki widziałam, to był mój. Nie pomyślałam, żeby zmienić stronę :lol: .
Pralka jest, oczywiście odpłatna. Niektóre mamy umawiały się na wspólne pranie białych czy ciemnych ubrań. Nam akurat wystarczało małe pranie ręczne (miska i suszarka na wyposażeniu).
Z tą organizacją czasu dzieciom to różnie bywało. Zaraz na początku turnusu w holu Adrii wywieszane były informacje co będzie organizowane w danym dniu. Najczęściej były to niedrogie wycieczki, takie między obiadem, a kolacją. Na miejscu w świetlicy były jakieś konkursy plastyczne albo śpiewanie piosenek, recytowanie wierszyków. A że moje dzieci wstydliwe, to nie uczestniczyły. W miarę możliwości wolne chwile spędzaliśmy na powietrzu. Trochę się obawiam czy zimową porą nie powieje tam nudą? Na pewno zabierzcie stroje kąpielowe (zawsze to jakaś rozrywka, nawet jeśli płatna) i ręczniki. W pokojach są ale na basen się przydadzą. Jakiś strój na gimnastykę, kolorowankę, kredki, trochę ulubionych zabawek. Potem, jak dzieci już się zapoznają, to ciężko zgadnąć u kogo w pokoju się bawią :)
is_ka
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 04 gru 2012 16:28

Re: Sanatorium w górach (zima) dla dziecka, ale gdzie? Pomoc

Post autor: is_ka »

O hej ;) o jak fajnie, że się odezwałaś :)
już tworzę listę haha ;)
jak macie możliwość to weźcie sanki, to pośmigamy na górce :)

Do zobaczenia w środę w realu ;) A i P :)
ODPOWIEDZ