Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Też się z mężem zastanawialiśmy czy jest taka możliwość, ponieważ spędziliśmy cudowny czas w sanatorium w Heviz ( Węgry). I wyjazd tam z NFZ to była by bajka, ale niestety nie ma takiej możliwości. Przynajmniej tak się dowiedziałam od osoby która pytała w NFZ. Poza granicami kraju tylko prywatnie. Nikt nie dofinansuje pobytu za takie sanatorium. A szkoda!! Pozdrawiam ( chyba że w tym roku coś się zmieniło, ale raczej nie sądzę).
Kruszynko,jest tam cudownie.Piękna okolica,wysoki poziom samego sanatorium.Podaj swoją pocztę,napiszę Ci więcej na meila i jak chcesz podrzucę trochę zdjęć.Czesi też umieją bawić się w takich miejscach.Sam Jesennik jest przeuroczy,sanatorium znajduje się na stoku dość dużego wzniesienia,więc krajobraz na miasteczko i okoliczne góry rewelacyjny.Jest mnóstwo kawiarenek.Nie wiem jak wygląda tam zima,pewnie jest dużo narciarzy bo w poblizu dużo świetnych tras zjazdowych.Ltem i jesienią przeuroczo.
kruszynka pisze:Czy ktoś korzystał z sanatorium za granicami Polski ze skierowania np przez polski NFZ lub inne ,o to mi bardziej chodzi
Ja korzystałem z takiego sanatorium. Było to jednak za tzw.komuny, wtedy nikt jeszcze o NFZ nawet nie myślał, skierowaniami do sanatoriów zarządzały zwiazki zawodowe. Był rok 1987 , miejscowość Bad Schmiedeberg w ówczesnej NRD. [link] . Turnus trwał 28 dni. Wspaniałe różnorodne zabiegi, wspaniałe jedzenie ze szwedzkiego stołu, z możliwością wyboru zestawów obiadowych. Czuliśmy się jak wybrańcy wyeksportowani do sanatoryjnego raju z kraju wiecznych niedoborów, chociaż wyposażenie pokoi było raczej skromne.
Dodam na zakończenie że skierowanie kosztowalo mnie trochę bo łatwo nie było a takie skierowania rozdzielane były w wielkiej tajemnicy, wyłacznie dla swoich. Może teraz jest podobnie ? O tym że takie skierowania istnieją dowiedziałem się od koleżanki sanatoryjnej w Połczynie.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2013 23:02 przez administrator, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Usunięto link