Sanatorium z ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: sztani »

Przepraszam Ewiko było to pytanie do Emik :) Są to sprawy wyjątkowe o których piszesz . Gdański ZUS to Stegna , Kołobrzeg , Inowrocław i Sobieszewo . Ja też byłem w 2013 w Lądku ale do tego potrzebne szczęście ,dobry orzecznik i schorzenie towarzyszące które daje podstawy do takiego wyjazdu.U nas zgodę wyraża Główny Orzecznik Oddziału na taki wyjazd szanse znikome.U nas kiedyś decydował orzecznik badające teraz jak napisałem główny. chyba ,że coś w ostatnich miesiącach się zmieniło. :o :o :o :)
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium z ZUS

Post autor: Rachel »

Rachel pisze:Witam.
Ja mam rentę rodzinną na stałe ale też mam zarejestrowaną działalność gospodarczą na pełny etat. Składka zdrowotna jak nam wiadomo nie jest obowiązkowa dlatego nie opłacam jej. Od lipca zamierzam przystąpić do ubezpieczenia chorobowego. W lipcu też zamierzam złożyć wniosek do sanatorium z ZUS. Wg mnie spełniam warunki no bo pracuję ale jak to wygląda ze strony ZUS tego nikt nie wie albowiem mają oni niezły "burdel" i wielokrotnie sami nie wiedzą o ważnych dla nas sprawach. Na pewno opiszę jak się sprawy mają na tym forum.
Pozdrawiam :)
Witam serdecznie.
Już wiem "co i jak" dlatego pozwoliłam sobie "wpaść" tu i podzielić się informacjami.

Otóż jak wyżej wspominam, mam przyznaną rentę rodzinną bezterminowo. Prowadzę także działalność gospodarczą. Ponieważ jednak mam przyznaną rentę rodzinną, z działalności opłacam tylko składkę zdrowotną. Jak wiemy składka na ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolna a zatem chciałam przystąpić do niej wszak do korzystania z sanatoriów z prewencji ZUS, na które oczekuje się zdecydowanie krócej niż z NFZ, mają prawo tylko Ci, którzy opłacają tę składkę sami lub ich pracodawcy. W poniedziałek wybrałam się do ZUS aby zmienić deklarację w związku z działalnością i rentą rodzinną i tu dowiedziałam się, że w sytuacji jak wyżej nie mam prawa do ubezpieczenia chorobowego, czyli, jeśli prowadząc działalność zachoruję to "mój ból". W końcu i tak będę miała za co żyć bo "zmarły pozostawił coś po sobie", czyli uprawnienia do renty rodzinnej. Koniec kropka...................
Wniosek -
nie mam prawa do ubiegania się o leczenie sanatoryjne z ZUS mimo iż pracuję.

Jeśli nie to może z PFRON wszak mam orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności a póki co to na jutrzejszej wizycie lekarskiej poproszę o wypełnienie wniosku do sanatorium. Jak dobrze pójdzie to za dwa lub trzy lata wyjadę do sanatorium z NFZ a tej jesieni przyjdzie mi cieszyć się w jakimś uzdrowisku, które sobie sama zafunduję :)
Gdybym po ostatnim powrocie z sanatorium (wrzesień 2013) złożyła wniosek o ponowny wyjazd dziś pewnie byłabym w kolejce oczekujących i to z "bliskim" numerkiem.

Pozdrawiam ty