Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Rachel »

elvis pisze:
1.jpg
A ja to zdjęcie odczytuję w ten sposób:
Elvis na turnusie, ale jakże zmartwiony, że turnus mija a on niczyj, taki biedny piesek, który chciałby aby jakaś Pani jego przygarnęła.
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium

Post autor: Rachel »

elvis pisze:Mąż tu,żona tam,zadaje pytanie, jaki to małżeństwa stan? Stan przedzawałowy,bo czynią co chcą obie połowy.Takie 5 min dla 50latka dancingi,kawka ciasteczko,herbatka,rączka na kolanie,a potem do łóżka śniadanie ;) No i tak się kręci,kolejny wyjazd co raz bardziej nęci. Tupiemy nóżkami w sanatoryjnej kolejce,liczby,miesiące przez życie dzielimy,byle nie zima bo to miesiące, tak zwane miny :cry: Morał sanatoryjny jest taki,że niektórzy zachowują się jak zwierzaki. Ja do nich nie należę bo jam grzeczne zwierzę ;)
Ależ ja Tobie współczuję. Takie zwierze, co to patrzy na turnusie na dwoje dojrzałych ludzi, którzy idą alejką uśmiechnięci i rozmawiają a Elvis, biedny piesek drepce za nimi aby chociaż posłuchać o czym oni rozmawiają, z czego się śmieją. Jak podsłucha to może i on się pośmieje.
Sorry, ale ja jestem okropnie wrażliwa na to gdy ktoś próbuje mi cokolwiek złego zarzucić, a nie ma racji :(
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Mąż lub żona wyjeżdÅ