Dobry żart jest tynfa wart
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Blondynka wchodzi do lekarza i już od progu krzyczy:
- Błagam, niech mi pan pomoże! Osa mnie użądliła!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią - mówi doktor.
Ale jak pan ją złapie? Przecież już dawno odleciała - dziwi się kobieta.
- Nie zrozumiała mnie pani. Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądliła,
a nie osę- wyjaśnia lekarz.
- Aaaa! To było w sadzie przy domu, pod taką dużą jabłonią.
- Błagam, niech mi pan pomoże! Osa mnie użądliła!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią - mówi doktor.
Ale jak pan ją złapie? Przecież już dawno odleciała - dziwi się kobieta.
- Nie zrozumiała mnie pani. Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądliła,
a nie osę- wyjaśnia lekarz.
- Aaaa! To było w sadzie przy domu, pod taką dużą jabłonią.
- iron maiden
- Super Kuracjusz

- Posty: 3647
- Na forum od: 16 lip 2015 10:12
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
W szpitalu pacjent do lekarza.
-Panie doktorze, to jaka jest ta diagnoza?
-A jaki ma pan znak zodiaku?
-Rak.
-Cóż za zbieg okoliczności.
-Panie doktorze, to jaka jest ta diagnoza?
-A jaki ma pan znak zodiaku?
-Rak.
-Cóż za zbieg okoliczności.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Tańczy student na dyskotece z dziewczyną. Nagle osłabł. Mdleje.
Dziewczyna krzyczy :
- Wody! Dajcie mu wody!
Student otwiera oczy i szepcze :
- I kawałek chleba!
Dziewczyna krzyczy :
- Wody! Dajcie mu wody!
Student otwiera oczy i szepcze :
- I kawałek chleba!
