Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.
Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
sergio_1 2 3 4, zarówno ja jak Bogutka jedziemy do Dusznik Zdrój, co wszem i wobec na tym forum ogłosiłyśmy już jakiś czas temu. Co prawda nasze terminy i sanatoria trochę się rozmijają, ale spotkanie się wielce prawdopodobne. Każdy swój pobyt w sanatorium opisuję baaaardzo szczegółowo
, co z całą pewnością i w tym przypadku uczynię. Witamy Cię sergio , cieszymy się że wróciłeś na NS
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.
-
rybka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4666
- Na forum od: 13 mar 2013 15:51
- Podziękował: 15 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
Może i ja w końcu usiądę na walizkachasiulek pisze:Jak ja się cieszę na tę Krynicę FeliFelice pisze: Bo ze mnie taki niespokojny duch jest...ciągłe w jakichś rozjazdach jestem,więc walizka dyżurna musi być gotowa.Teraz lecę i wracam 25 czerwca,później 17 lipca nad jeziora na dwa tygodnie,a potem w sierpniu Krynica Zdrój,wrzesień Lądeczek....Nie wiem jeszcze co po drodze zdarzyć się może![]()
![]()
I jak tu nie siedzieć na walizkach
pobuszujemy
- sergio_1 2 3 4
- Super Kuracjusz

- Posty: 342
- Na forum od: 19 sty 2014 19:04
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 14
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
.....
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.[/quote]
ewiko - czytam co piszesz , ale chcę poinformować , że ja już jadę od 29.07. do 19.08.2016r. do Dedala do Polańczyka, do grudnia to będę już miał złożone nowe skierowanie i będę oczekującym
. Stąd tutaj w tym temacie i moja obecność i przygotowania do tej wielkiej przygody z Bieszczadami i Dedalem w Polańczyk . Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w Dusznikach w którym nieskromnie powiem byłem ale tak dawno temu , że pamięć już mnie zawodzi . 
Sergio, ja czekałam od czerwca 2014. i w czerwcu wyjeżdżam , więc jeśli po drodze nie będzie zawirowań, to grudniowy wyjazd masz na 100%. Ja ostatnio również byłam na grudniowej kuracji.....pozdrawiam.[/quote]
ewiko - czytam co piszesz , ale chcę poinformować , że ja już jadę od 29.07. do 19.08.2016r. do Dedala do Polańczyka, do grudnia to będę już miał złożone nowe skierowanie i będę oczekującym
