NOCNE GADANIE
-
forumowicz
Re: NOCNE GADANIE
Witaj Ada
Ja czuję się dzisiaj jak zdechly pies
....oj napiłabym się soczku
.....gdzie jest Princi

- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: NOCNE GADANIE
Hej Rudasku
soczek pewnie szybciutko pomógłby
Princi albo zwiedza jakieś korytarze albo szykuje rodzinie coś pysznego
mnie dzisiaj to się nawet gotować nie chce
ale, przymuszę się, wykorzystam chłodek i coś wrzucę do garka 
Princi albo zwiedza jakieś korytarze albo szykuje rodzinie coś pysznego
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: NOCNE GADANIE
Rudasie wsiadaj w Rudchód ( a co Góreczka ma górkolota , to ty masz ródochód) zabieraj Adelę po drodze i napijemy się soczku .Ja to potrzebuję się psychicznie znieczulić a samej to głupio a i lustra w domu pochowane 
- kociu
- Przyjaciel forum

- Posty: 4004
- Na forum od: 24 sty 2013 18:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 0
Re: NOCNE GADANIE
Rudasku ja też Cię zapraszam na soczek tylko zabierz sobie kompana do degustacji bo ja narazić całkowity zakazruda pisze:Witaj AdaJa czuję się dzisiaj jak zdechly pies
....oj napiłabym się soczku
![]()
.....gdzie jest Princi
![]()
