Może ktoś z bywalców forum mógłby się podzielić obiektywną opinią i wrażeniami z pobytu. Strona internetowa i zdjęcia piękne, lokalizacja też.... ale życie nauczyło , że nie wszystko złoto co się świeci
Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
Może ktoś z bywalców forum mógłby się podzielić obiektywną opinią i wrażeniami z pobytu. Strona internetowa i zdjęcia piękne, lokalizacja też.... ale życie nauczyło , że nie wszystko złoto co się świeci
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
Sztani, dzięki za sprostowanie.Błąd jest wynikiem desperacjisztani pisze:Elu Jantar Darłówko a Jantar w Dziwnówku to dwa różne miejsca i miejscowości
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Veni, vidi ale czy vici?
Pobyt w C.Z.i W. Jantar rezerwowałem na początku bieżącego roku. Nie ukrywam, że znaczący wpływ na podjęcie tej decyzji miała profesjonalnie wykonana strona internetowa eksponująca niewątpliwą atrakcję jaką jest basen z , jak napisano, podgrzewaną morską wodą. Lazur wody, kolorowe zjeżdżalnie, bicz wodny i ekskluzywne jacuzzi miały przynieść relaks i odprężenie i być uzupełnieniem zabiegów rehabilitacyjnych. No właśnie.... miały, bo na miejscu okazało się że wszystkie te atrakcje będą owszem dostępne, ale po zakończeniu turnusu. Próba wyjaśnienia dlaczego wprowadza się ludzi w błąd nie informując, że atrakcja szumnie zwana Aquaparkiem czynna jest tylko w sezonie letnim spełzła na niczym. Przedstawiciel właściciela obiektu nie raczył się pojawić, wspomniano o możliwości wcześniejszego uruchomienia, napełniono nieckę basenu wodą, podjęto nawet jakieś pozorujące działania mające chyba na celu uspokoić niezadowolonych klientów. Zaproponowano ponadto możliwość skorzystania z basenu w ośrodku PLAZA w Darłówku Wschodnim – spacer , bagatela, blisko 6 kilometrów w obie strony. Pokrętne tłumaczenia o braku badań Sanepidu, możliwości osiągnięcia właściwej temperatury wody nie najlepiej świadczą o właścicielach ośrodka- swoją drogą kto podgrzewa wodę w basenie w drugiej połowie czerwca ??? - sic! W efekcie WIELKIE OTWARCIE nastąpiło w dniu 24 czerwca br o godzinie 10 .00 - dokładnie w przeddzień zakończenia turnusu.
LOKALIZACJA
Jeżeli chodzi o lokalizację ośrodka jest niemal idealna, oddzielony od wydmy i plaży wąskim pasmem sosnowego lasu odległość do wejścia na plażę nie przekracza chyba 100 metrów. Samo wejście i zejście na plażę w nie najlepszym stanie , ale to już nie w gestii ośrodka lecz gospodarzy miasta. Podobnie jak utrzymanie pięknej plaży, przepełnione kosze na śmieci i zryty piasek przy budowie nadmorskiego baru nie dodają jej uroku. Do Darłowa ponad 3 km, transport lokalny zapewniają kursujące co godzinę busy ( przystanek ok 250 m od ośrodka w stronę jednostki wojskowej) - niestety niezbyt dokładnie przestrzegające rozkładu i zatłoczone ponad miarę. Strach pomyśleć co będzie w sezonie. Centrum gastronomiczno-handlowe w przeciwnym kierunku - 500 metrów do dyskontu spod znaku uśmiechniętego owada - Biedronki
OBSŁUGA
Na najwyższe uznanie zasługują tylko i wyłącznie ze względu na panie obsługujące zaplecze gastronomiczne (jadalnie) - Pani Małgosia i Ania pełne empatii osoby, miłe i uczynne starające się z uśmiechem spełniać życzenia "marudnych" bywalców stołówki. Rzadko spotykany pełen profesjonalizm w wykonywaniu obowiązków. Recepcja - panie poprawnie wywiązujące się ze swoich obowiązków i nic poza tym. Fizjoterapeuci uczynni i mili, profesjonalnie podchodzący do swoich obowiązków, starający się w miarę możliwości uwzględniać prośby kuracjuszy, baza zabiegowa nie odbiega znacząco od podobnych ośrodków – w końcu to Instytut Zdrowia i Urody a nie sanatorium - bez większych uwag. Co do pań sprzątających... hmmm ,personel pomocniczy w większości pochodzący zza wschodniej granicy miły, sympatyczny i dyskretny ograniczający się jednak do codziennego wyrzucania śmieci i uzupełniania papieru toaletowego, choć jakość wyżywienia nie przysparzała problemów żołądkowych. Może chodziło o ilość
LEKARZ
Badanie na początku turnusu i przydział zabiegów to raczej parodia. Jeśli ktoś liczy na większe zainteresowanie jego problemami zdrowotnymi srodze się zawiedzie .Brak jakiegokolwiek zainteresowania dokumentacją medyczną - czas pobytu w gabinecie nie przekroczył jednej minuty, efektem prądy TENS i platforma wibracyjna serie po 10 zabiegów. Czy pomogą? czas pokaże – choć skłaniałbym się do starej prawdy – „nie pomoże puder, róż, kiedy………”
WYŻYWIENIE
Śniadania i kolacje serwowane w postaci bufetu – można jeść dowoli bez możliwości wynoszenia żywności poza stołówkę. Obostrzenia nie dotyczyły osób posiadających odpowiednie zaświadczenie lekarskie zwykle byli to diabetycy. Napoje to kilka rodzajów herbat, kawa, mleko. Do tego kilka rodzajów pieczywa, wędliny, pasztety, sery żółte i białe, galarety, jajka na twardo z majonezem i bez, pomidory, ogórki, płatki kukurydziane(dwa rodzaje), miód, marmolada, krem czekoladowy rzeczywiście było w czym wybierać. Potraw różnych bez liku, nie sposób wszystkich wymienić – wszystkie świeże, przygotowane bezpośrednio przed podaniem, udekorowane. Dania obiadowe, zarówno zupy jak i drugie dania bardzo smaczne. Zupy podawane w wazach bez ograniczeń ilościowych, podobnie jak różnorodne sałatki serwowane w formie bufetu. Drugie dania porcjowane, ilościowo wystarczające również bardzo smaczne. Po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją, że zamiast ziemniaków które zdecydowanie dominowały w menu, jednego dnia podano na talerzu dwa gatunki kaszy. Wiem, że się powtarzam, ale zarówno kuchnia jaki i obsługa jadalni to najjaśniejszy punkt pobytu. Z usług kawiarni i baru nie korzystałem, z zasłyszanych opinii i ofert planszowych dość drogo. Piwo 7 złotych, kawa + ciastko 12 złotych.
INNE ATRAKCJE
O basenie już pisałem na wstępie - jedna wielka PORAŻKA. Inne atrakcje ukierunkowane głównie na rodziny z małymi dziećmi ( ciuchcia, trampolina, huśtawki, samochodziki). Trawiaste boisko między pawilonami Meduza i Bałtyk, boisko do siatkówki, miejsce na ognisko i do grillowania. Rowery delikatnie rzecz ujmując w niezbyt dobrym stanie technicznym, niemniej jednak udało mi się dojechać do Jarosławca i co najważniejsze wrócić z powrotem,a to jednak ponad 35 km w obie strony. Wypożyczenie - 5 zł/ godz. lub 35 zł/ doba. Internet bezprzewodowy dostępny bez opłat na terenie ośrodka - hasło dostępu do uzyskania w recepcji. Szybkość łącza nie najlepsza, ale ważne że jest....
POKOJE
Ocena pokoju dotyczy pawilonu Bałtyk w którym byłem zakwaterowany. Pokój mój usytuowany od strony boiska, bez balkonu – za luksus jego posiadania trzeba dopłacić 50 złotych, w założeniu dwuosobowy jednak niezbyt duży. Ale ponieważ postanowiłem zamieszkać sam ( za dopłatą rzecz jasna) przestrzeń życiowa była wystarczająca. Przestronna szafa , biurko z szufladą i szafką, dwie szafki nocne oraz półka pod wieszakiem wystarczające na pomieszczenie garderoby, walizki i innych drobiazgów. Do tego fotel, mini -chłodziarka i nie pierwszej młodości telewizor DAEWOO . Łazienka przestronna z kabiną prysznicową, duża umywalka z równie dużym lustrem . Saszetki z szamponem, mydełka, z których nie korzystałem plus dwa nieskazitelnie białe ręczniki – jak już wspomniałem , wymieniane na życzenie, uzupełniały jej wyposażenie. Zdjęcia na stronie ośrodka wiernie oddają wygląd pokoi, choć róż na łóżkach nie było
PODSUMOWANIE
Generalnie pobyt zaliczam do udanych, głównie ze względu na warunki bytowe i pogodę, która wyjątkowo okazała się być nader łaskawą. Pewnikiem wpływ na ocenę ma fakt, że po raz pierwszy byłem uczestnikiem turnusu rehabilitacyjnego, ale muszę przyznać że JANTAR ustawił wysoko poprzeczkę kolejnym ośrodkom, w których mam nadzieję bywać.
Gdyby tylko nie ten basen……
-
Zosia
- Przyjaciel forum

- Posty: 2371
- Na forum od: 29 gru 2009 15:33
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 64 razy
- Podziękowano: 55 razy
Re: Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: Centrum Zdrowia i Wypoczynku "Jantar" Darłówko
-
Zosia
- Przyjaciel forum

- Posty: 2371
- Na forum od: 29 gru 2009 15:33
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 64 razy
- Podziękowano: 55 razy
