Może gdzieś grał pod oknem wieczorne serenady.
Kuracjusz z gitarą w sanatorium
- jurek475
- Super Kuracjusz

- Posty: 613
- Na forum od: 29 sty 2014 11:06
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
posiadam sprzet -gitare klasyczna -otrzymalem od przyjaciela 2 lata temu.
Nauka gry idzie bardzo ospale.
Moze zacheta na nastepny turnus doda mnie motywacji.
- VVENUS
- Super Kuracjusz

- Posty: 964
- Na forum od: 17 mar 2016 19:56
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22247
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 271 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
Był akordeonista i wodzirej .
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
byłam w sanatorium kilka razy,był poeta który wieczorami recytował swoją poezję ale na gitarzystę jeszcze nie trafiłam ,a szkoda bo muzyka łagodzi obyczaje
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22247
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 271 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
Nie każdy kuracjusz/ka ... idzie na tańce do kawiarni (powody są różne i nie wnikam w to ) .... gdy jednak , jak było to we wspomnianym przeze mnie K-gu , imprezka jest spontaniczna , gro osób tańczyło , śpiewało , albo zwyczajnie siedziało i radośnie spędzało wieczór
Pozdrowienia dla "Miśka" spod Żywca(wodzireja) i dla pani spod Krakowa , która solo odtańczyła pięknie ... jestem sobie krakowianka
Byłam tam tylko jeden wieczór , ale nie żałuję
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
GIENIA, masz zupełnie przyzwoity staż sanatoryjny.Widziałaś już przez te 5 razy coś niecoś i wiesz co w trawie piszczy.Masz rację, nie wszyscy biegają na tańce do kawiarenek.Jest dużo takich kuracjuszy, którzy wola zabawę różnorodną. Śpiewanie, kawały, recytacje wierszy i monologów, pokazywanie czegoś wszystkim nie znanego.Jak w programach typu "Mam talent". Kilka razy miałem okazję uczestniczyć w takich spotkaniach i wszyscy długo i dobrze je wspominali.A po występach indywidualnych dwóch pierwszych kuracjuszy, towarzystwo się tak otworzyło, że okazało się, iż ludzie naprawdę mają dużo do powiedzenia, zaśpiewania, zatańczenia i pokazania.Nie ujawniają tego do czasu, trochę się krępują.Dopiero kiedy znajdzie się ku temu odpowiednia okazja, dołączają się do zabawy.I naprawdę tego typu wieczory są doskonała zabawą kuracjuszy w różnym wieku i z róznym temperamentem.A co ważniejsze z różnymi rodzajami niesprawności. Pozdrawiam[b]GIENIA[/b] pisze:Mark , może nie jestem weteranem sanatoryjnym , ale co nieco widziałam , także bywając na prywatnych wyjazdach![]()
Nie każdy kuracjusz/ka ... idzie na tańce do kawiarni (powody są różne i nie wnikam w to ) .... gdy jednak , jak było to we wspomnianym przeze mnie K-gu , imprezka jest spontaniczna , gro osób tańczyło , śpiewało , albo zwyczajnie siedziało i radośnie spędzało wieczór![]()
Pozdrowienia dla "Miśka" spod Żywca(wodzireja) i dla pani spod Krakowa , która solo odtańczyła pięknie ... jestem sobie krakowianka
![]()
![]()
Byłam tam tylko jeden wieczór , ale nie żałuję![]()
![]()
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
Masz szansę, więc ćwicz.Graj i śpiewaj i szykuj się na występy.Tylko czy wystarczy ci samozaparcia i wytrwałości?Pozdrawiam.jurek475 pisze:![]()
![]()
![]()
posiadam sprzet -gitare klasyczna -otrzymalem od przyjaciela 2 lata temu.
Nauka gry idzie bardzo ospale.
Moze zacheta na nastepny turnus doda mnie motywacji.
![]()
![]()
- jurek475
- Super Kuracjusz

- Posty: 613
- Na forum od: 29 sty 2014 11:06
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium
Zdaje sobie sprawe z braku silnej woli aby cwiczyc.Motywacja jest.
Dziekuje
