Odmowa leczenia sanatoryjnego
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
Ja bylam w sanatorium z zusu w Inowroclawiu w ubieglym roku i rozmawialam z pania doktor ,
powiedziala ze maja duzo osob z ta choroba ,i naprawde ona nie widzi problemu ,zeby jechac ,
ze zalezy to od interpretacji lekarza balneologa ,moze mial zły dzień ,
albo nawet nie przegladał badań ,
bylo dolaczone zaswiadczenie /nie bylo przeciez wypisów ze szpitala ,czy badań dodatkowych bo nie jest wymagane/
ale na zaswiadczeniu bylo wyraznie ,brak przeciwwskazan do leczenia sanatoryjnego -
wystawione przez specjaliste z tytułem dr nauk med.i zong
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
-
zuzanna 1963
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 8
- Na forum od: 12 mar 2017 17:43
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
smakija1 pisze:podali przyczyne ,tylko,ze z tą choroba ludzie jezdza do sanatorium w innych funduszach.
Ja bylam w sanatorium z zusu w Inowroclawiu w ubieglym roku i rozmawialam z pania doktor ,
powiedziala ze maja duzo osob z ta choroba ,i naprawde ona nie widzi problemu ,zeby jechac ,
ze zalezy to od interpretacji lekarza balneologa ,moze mial zły dzień ,
albo nawet nie przegladał badań ,
bylo dolaczone zaswiadczenie /nie bylo przeciez wypisów ze szpitala ,czy badań dodatkowych bo nie jest wymagane/
ale na zaswiadczeniu bylo wyraznie ,brak przeciwwskazan do leczenia sanatoryjnego -
wystawione przez specjaliste z tytułem dr nauk med.i zong
Nie chcę Cie pocieszać.
Niestety ale BRAK jakich kolwiek STANDARDÓW przy wypisywaniu wniosków czy interpretacji schorzeń w NFZ.
To jest niestety SYGNAŁ ,że niektórzy sa BARDZIEJ Papiescy niż Papież.
Podczas Mojego ostatniego POBYTU w Szpitalu sanatoryjnym podczas wizyty wstępnej Lekarz wprost po zobaczeniu Mojego Wypisu ..Stwierdził PAN u NAS nie może być bo.............
Dobrze ,że wizyta przebiegała właściwie przed jeszcze Oficjalnym Przybyciem do Obiektu ( zameldowałem się o godz 11,45 a około ..12,15 byłem już na Wizycie )
Doktor chciał cos udowodnić .
Spokojnie wstałem ..zabrałem WSZYSTKIE dokumenty jakie miałem czyli ..Skierowanie ,wypis i kartę z ostatniego pobytu w Klinice i poszedłem sobie do Dyrektora ds Lecznictwa-Fakt kilka ulic dalej ..Panie Sekretarka stwierdziła ,że Dyrektor jest Bardzo zajety ---Ja czekałem około 30 minut w sekretariacie udało się ..wszedłem i pokazałem Dyrektorowi me skierowanie oraz wypis z kliniki Kardiologi i Zadałem PYTANIE
Pan zagwarantował Mi pokój a teraz Pana Pracownik odsyła mnie po kilku godzinach jazdy ..Do domu
Dyrektor zobaczył skierowanie i dosłownie wstał i .. i o godz 14 ,15 miałem juz rozpisane ..NAWET zabiegi.
Reasumując uważam ,że powinnaś udać się osobiście do Dyrekcji NFZ aby wytłumaczono Ci POWÓD
Oczywiście podparłbym się wszelkiego rodzaju zaświadczeniami ,które zapewne ..posiadasz.
Nie wolno się poddawć
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
ale mam do Nfz daleko ,na pismie odmownym napisane ,ze nie ma odwolań ,
pojechac i co moze imć dyrektor nie bedzie mial dla mnie czasu,
ja to bym pewnie nie odpuścila ,ale to byl wniosek mojego męza ,
ktory zreszta praktycznie ja zalątwilam, bo ja poszląm do lekarza zeby wypisal a maz tylko badania zrobil ,
on nie z tych co to po trupach do celu,a ze mna moze nie chcieliby gadac,
mam przyznany numer w kolejce to po swietach sprubuje cos ze zwrotow upolowac w maju ,
a na jesień nowy wniosek i wtedy meza tez tylko trzeba by od innego lekarza,i tu problem ,
A tak wogóle to dyrektor Nfz przyjmuje interesantow,trzeba sie zapisywac jak to dzialą w odzialąch nfz,
moze odnosnie sanatorium ,jest jakas inna osoba decyzyjna ,u ktorej mozna zasiegnąc informacji
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
tylko musze chyba wysląc wyniki badań ,no bo na jakiej podstawie ona podejmie jakąś decyzje ,
wszystkie dokumenty odeslali z powrotem wraz z pismem o odmowie leczenia
Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego
Gdyby funkcjonował normalny Trybunał Konstytucyjny można by złożyć wniosek o sprawdzenie czy to jest zgodne z prawem. Teraz pozostaje droga sadowa, długotrwała i kosztowna.

