Kontrola w Santorium przez ZUS

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Kontrola w Santorium przez ZUS

Post autor: Felice »

mariamagdalena ja myślę że u nas to działają takie stereotypy...jak z policji to pies,jak ze skarbówki to szmata,jak z ZUSu to donosiciel....
ASAD w pierwszym poście napisał "słyszałem" o kontroli.To już wiele mówi... ;)
Kontrole w sanatoriach są i z ZUS i z NFZ.Dotyczą głównie realizacji umów.W końcu za to płaca więc nawet powinni kontrolować a jeszcze nagminne są skargi nawet typu "bo zupa była za słona".Dokumenty również bywają sprawdzane,za zwolnienie także płaci ZUS więc muszą czasem wiedzieć za co płacą.
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Kontrola w Santorium przez ZUS

Post autor: Maryann »

Zgadzam się z Felice. Kontrole jeśli są to dotyczą realizacji umów. A takie ploty to wszędzie krażą. Ze mną na turnusie tez była kobitka z ZUS. No i co z tego? Wszyscy wywijaliśmy na tańcach i jakoś nikt wilczeo biletu nie dostał. I nawet gdyby hipotetycznie tego typu kontrole przeprowadzać o jakich napisała Asad to było by to chyba po to żeby wywalić z roboty orzecznika, który wysyła niezasadnie danego delikwenta do sanatorium.
forumowicz

Re: Kontrola w Santorium przez ZUS

Post autor: forumowicz »

Te opowieści o kontrolach Zus-owskich (mam na myśli kontrole kuracjuszy) pojawiają się na każdym turnusie i opowieści tworzą sami kuracjusze , jedni mają z tego ubaw , drudzy z jakiś znanych im powodów trzęsą spodniami .

Kontrole oczywiście są ale najczęściej dotyczy to procedur :)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Kontrola w Santorium przez ZUS

Post autor: darek »

oj TAK słyszalem będąc w sanatorium jak to dystyngowany Pan przyszedł na wieczorek zapoznawczy .
I siedział w kątku.
A na drugi dzień para obrana za Króla i Królową Balu została wezwana do owego pana i WYJECHAŁA do Domu ;)

Każdy zakontraktowany pobyt w sanatorium ZUS - będący jako Prewencja RENTOWA jest Szczegółowo -opisywany.
Lekarze mający podpisane umowy z ZUS w swej opinii -Opisują i weryfikuja STAN ZDROWIA i z chwila zakończenia pobytu-odsyłają do jednostki kierującej
forumowicz

Re: Kontrola w Santorium przez ZUS

Post autor: forumowicz »

darek pisze: Każdy zakontraktowany pobyt w sanatorium ZUS - będący jako Prewencja RENTOWA jest Szczegółowo -opisywany.
Lekarze mający podpisane umowy z ZUS w swej opinii -Opisują i weryfikuja STAN ZDROWIA i z chwila zakończenia pobytu-odsyłają do jednostki kierującej
oczywiście że jest opisywany ale przez personel nadzorujący i przez lekarzy!nikt nie chodzi za klientem i sprawdza ile razy był na dancingu! kopię dokumentu dostaje kuracjusz a reszta idzie do akt. Zanim zostanie wysłana dalej to każdy może sobie obejrzeć co sanatorium przysłało, jest jawność dokumentacji i każdy może sobie dokumenty które go dotyczą zobaczyć . Wynika to z KPA

A sytuacji, którą opisujesz, no cóż....
może były jakieś donosy i była jakaś szczególna kontrola w tym sanatorium...
a może sytuacja w ogóle nie miała miejsca.... bo rozumiem że przytoczyłeś zasłyszaną historię.
ODPOWIEDZ