- Nie mogę pić wódki,
bo potem leci mi krew z nosa.
- Nie przejmuj się,
ja też mam nerwową żonę.
Dobry żart jest tynfa wart
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Król Ryszard wyruszał na krucjatę, i nie chciał żeby ktoś mu się do żony dobrał, więc założył jej pas cnoty a klucz dał swojemu najwierniejszemu wasalowi. Nie przejechał 2 kilometrów gdy dogonił go wasal i mówi - Królu!! Klucze sie panu pomyliły!!
Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich, dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki: - Poproszę truskawkową, bananową, o i malinową też poproszę... Na co stojaca za nim 80-letnia babcia: - Panie! Będziesz sie Pan pie... czy kompot gotował?

Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy, przebiera w nich, dobiera rozmiary i po kolei wymienia różne smaki: - Poproszę truskawkową, bananową, o i malinową też poproszę... Na co stojaca za nim 80-letnia babcia: - Panie! Będziesz sie Pan pie... czy kompot gotował?

