Z życia pewnej kamienicy :)

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6424
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

A nie mówiłam, że mieszkańcy Bagatelki jak trzeba, to potrafią się wspiąć na wyżyny??
Czytając Was to aż łezka w oku mi się zakręciła....... :)
Ujrzałam:
Andrzeja z wyciągniętą ręką, jak podsuwa pod nos te pachnące cynamonem bułeczki... a wiem jakie one są. Gdy jeździłam do mamy pod Kraków, to w jednej piekarni takie były... maślane bułeczki posypane po wierzchu cynamonem. Rewelacja do kawy czy kakaa.
Florcię pochylającą się nad Gosią i smarującą Jej krzyż, a później biegnącą do autka i mruczącą pod nosem....... "cholibka, znów sypie... a do pracy tak daaaaleko".
Gienię niosącą na półmisku pachnącego kuraka i Marianka człapiącego za Nią... co by załapać się na ekstra obiadek. No i Alego jak zamknięty w mieszkaniu wznosi modły, co by go ta macocha nie zdybała.
Cyganę jak kroczy do mieszkanka Gosi, by zacząć poranne ćwiczenia.
No jak nic trza i mnie wznieś się na owe wyżyny......... to powitam wszystkich serdecznie i popędzę do biblioteki. Może upoluję dla Gosi jakąś nowość do przeczytania.
Trzymajcie się cieplutko........... i dbajcie o siebie :) Miłego dnia.
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58954
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Dzień Dobry wszystkim mieszkańcom Kamienicy..
Wszystkim bardzo dziękuję za wsparcie...Jesteście wspaniali... :serce:
Cygano :kwiat: chętnie poćwiczę z Tobą bo jestem na bieżąco...wszystko boli ale trzeba ćwiczyć...pomału się poruszam bo inaczej bym odleżyn dostała..
Florko :kwiat: Już czuję że te maści mi pomagają... :D

ANDY...z przyjemnością zjem te pachnące bułeczki od Ciebie..
Bożenko :kwiat: Razem Damy Radę...i dziękuję za książki...ostatnio to jedyna rozrywka...
U mnie nie sypie śnieg..nie pada deszcz...nie muszę nic odśnieżać.... :)

Trzymajcie się cieplutko..dbajcie o siebie bo zdrowie mamy tylko jedne....
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22287
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 274 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: GIENIA »

A kurczak nie smakował :?: :(
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Na śniadanie nie jadam ptactwa :lol: tylko lżejsze potrawy ;)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22287
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 274 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: GIENIA »

Toż on nie był dla Ciebie :!: :shock: ;) , tylko dla chorej Gosi :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Dlatego mówię że nie zjadłem :lol: :lol: :lol: , teraz dopiero śniadanko a wieczorem obiadek.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22287
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 274 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: GIENIA »

Cos mi tutaj kręcisz :lol: :lol: :lol: nie zjadłes , bo nie jadasz ptactwa na śniadanie ;)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58954
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Geniu :kwiat: kurczaka zjadłam teraz ;) był pyszny... :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

I widzisz że nie zjadłem, Gosia też z rana nie lubi pieczystego :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22287
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 274 razy
Podziękowano: 139 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: GIENIA »

Przecież pieczysty był na obiad :evil: .. oj czepiasz sie Andy , czepiasz :lol: :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ