Witam przyszlych kuracjusz Wienca .Jak bylo ?to zalezy pod jakim wzgledem jak wszedzie plusy i minusy zadwoleni i malkontecj.Ale skoro masz juz skierowanie to pojedziesz na dobre i na zle

.Warunki komfortowe jak na sanatorium zabiegi super organizacja jak na tyle osob wzorowa obsluga przemila nikt nie warczy na kuracjuszy.Pokoje bardzo durze i o wysokim standarcie,wszedzie przeogromne przestrzenie sofy fotele do posiedzenia ,kilka barow ,pub na dole do potaczenia.Jedzenie dobre i wystarczajace ilosci .Stolowka tez elagancka stoliki bardzo duze niema scisku jak w innych osrodkach.Niema przepisanych stolikow jak dlamnie to super siadam gdzie chce ,i nikt mi nie pluje w talez,lubie sam jesc a nie gadac i jesc ,ale to ja inni lubia pogadac i jesc .Minusy to niema deptaka niema gdzie pochodzic tylko po lesie ,moloch ruch jak na centralnym w Warszwie ,trudno sie integrowac bywa ze kilka dni nie widzisz danej osoby,ten osrodek pomimo takich walorow jak komfort niema klimatu .kilometry korytazy pod ziemnych wszystkie osrodki sa nimi polaczone tz. Hel Hutnik Zacisze Tecza i Jutrzenka.Ja akurat mieszkalem w Helu na samym koncu wszedzie daleka najlepiej w Jutrzence ,standart pokoj podobny wszedzie .Brakuje radia w pokoju ,czajnik jest .To chyba tyle jak cos to dopytujcie odpowiem jak bede w stanie.Aco sie tyczy Ysego to super gosc poznalem go bardzo zyczliwy przyjechal tydzien przedemno i juz byl zorietowany co gdzie i jak tak ze sluzyl pomoca,Pozdrawiam.