A mówią, że ograniczenia...a tutaj proszę wstęp wolny na imprezkę i Nikt nie liczy ilości Gości tylko ,, datki,,
Z życia wzięte ....
A i koszty uczestnictwa rosną...bo jeszcze na fryzjera...na kosmetyczkę a stawki podwójne wiadome dlaczego....no i sukienka tak dawno nie wybierana w sklepie a przecież musi być nowa...
Ale cóż...jak chce się bywać w towarzystwie...to trzeba ze skarpety wyciągnąć....i wydać.
Pozdrawiam i do zobaczenia...tylko o której godzinie??


