Chmura dymu z pożaru była ponoć widoczna ode mnie i w Ełku.Cuuudowne miejsca spłonęły.
Z Balbi nie najlepiej jeszcze....delikatnie ujmując...
Dzisiaj poczytałam skutki uboczne naszego "wspolnego" leku.Potrafi on nieżle narozrabiać.Myślę że w dużej mierze to on rozrabia w naszych organizmach.Coś za coś niestety.



