Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Śmiertelność jest 10 razy większa , niż zwykłej grypy. Mam astmę, wiele razy miałam zapalenie płuc. Nawet, przy lekkim przeziębieniu , mam ogromne problemy. Nie bagatelizowałabym koronawirusa. Co do czystości w sanatoriach, zgadzam się. Widziałam na kąpielach i na basenie, jak "dokładnie" dezynfekują. Uważam , ze cud, że nigdy nie przywiozłam "zarazy", z żadnego sanatorium. Może jednak teraz się przejmą i będą dezynfekować?
Agiatis, jeżeli masz astme to napewno nie nosisz masek,tak jak piszesz miałaś kilka razy zapalenie płuc, dlatego musisz bardzo uważać.Raczej w sanatoriach nie ma ludzi zdrowych, ja przez ostatnie wyjazdy zawsze miałam pokój jednosobowy i powiem szczerze że nie wyobrażam sobie mieszkać z kimś obcym w jednym pokoju.Dlatego jeżeli ja się zdecyduje na wyjazd a pewnie jak odmrożą sanatoria to dostanę w pierwszej kolejności bo miałam już przydział od 23 kwietnia do Krynicy to tylko pokój jednosobowy i razcej z ograniczoną ilością zabiegów.Dla mnie nie są ważne zabiegi tylko zmiana klimatu i totalne nic nie robienie i zajmowanie sie tylko sobą
Pota pisze: 13 maja 2020 20:43
Witam wszystkich,
mają ruszyć od lipca, jednak dzisiaj dzwoniłam do ZUS i są pewni optymizmu, że jeszcze w czerwcu
jak na razie żadnej decyzji nie ma to wróżenie z fusów .Sam czekam i wieści mam raczej świeże . na razie w ZUS cisza w Ciągu kilku tygodni nie wiele się zmieni. i to co teraz dzieje się na Śląsku daje podstawę ,że trochę poczekamy. Piszę o wyjazdach z ZUS. Pozdrawiam w każej chwili może to wszystko obrócić się w dwie strony.
Na śląsku chorują bezobjawowo, dzisiaj wypowiadał się burmistrz Buska, ruszają na razie prywatnie i za chwile z NFZ, INACZEJ NIE BYŁOBY JUZ CO ZBIERAĆ.Poza tym przestraszyli się górników że przyłąćzą sie do strajku w tą sobote
malgonia pisze: 10 maja 2020 17:52
Agiatis, jeżeli masz astme to napewno nie nosisz masek,tak jak piszesz miałaś kilka razy zapalenie płuc, dlatego musisz bardzo uważać.Raczej w sanatoriach nie ma ludzi zdrowych, ja przez ostatnie wyjazdy zawsze miałam pokój jednosobowy i powiem szczerze że nie wyobrażam sobie mieszkać z kimś obcym w jednym pokoju.Dlatego jeżeli ja się zdecyduje na wyjazd a pewnie jak odmrożą sanatoria to dostanę w pierwszej kolejności bo miałam już przydział od 23 kwietnia do Krynicy to tylko pokój jednosobowy i razcej z ograniczoną ilością zabiegów.Dla mnie nie są ważne zabiegi tylko zmiana klimatu i totalne nic nie robienie i zajmowanie sie tylko sobą
Masz rację, nie noszę. Niestety , zawsze dostaję dwójkę...Na oddziale rehabilitacji ogólnoustrojowej , tylko ludzie na pampersach ( nie chodzący) dostają jedynki. Reszta jest kwaterowana w dwójkach. Mam takie same zdanie: zmiana klimatu NAJWAŻNIEJSZA!!!
Witam, przekażę kilka informacji z pobytu na rehabilitacji ogólnoustrojowej w wojskowym szpitalu w Busku Zdroju. Przyjęcia pacjentów - na określoną godz.i pojedyńcze. Na wejściu dezynfekcja rąk, pomiar temperatury i wypełnienie dokumentacji. Następnie do recepcji po klucz do pokoju, wizyta u pielęgniarki i lekarza. Czekam na kartę zabiegową ale zabiegi mam jakie chciałam. Wszyscy chodzą w maseczkach, w pokoju każdy mieszka sam. Posiłki o określoną porze każdy dostaję do pokoju. Oczywiście nie można wychodzić poza teren szpitala, możliwe spacery w parku przyszpitalnym . Dwa razy dziennie każdy ma mieć mierzoną temperaturę.Mieszkam w pawilonie Perła, wszystko po remoncie, nowe meble i lodówka w pokoju. To tak w skrócie, oczywiście trzeba się dysyansować, więć rozmawiamy na odległość . Później napiszę jak będzie na zabiegach. Pozdrawiam oczekujących.