Dzień dobry
Atinko ...są jeszcze placuszki
Grażynko , i ja nie jadam słodyczy ...

, cukier tez moze dla mnie nie istnieć
Miłego dnia Wszystkim
.........
Środek zimy. Po lesie chodzi zdenerwowany niedźwiedź i kopie drzewa, łamie choinki, przegania zające i wilki, mrucząc przy tym pod nosem:
- Po co ja piłem tą kawę w październiku
Idzie pijany człowiek o trzeciej nad ranem przez wieś i woła coraz to głośniej:
- Ludzie ... Ludzie ... Ludzie!
Wreszcie ktoś, kto został obudzony przez krzyki nie wytrzymał otwiera okno i woła:
- Co?!?
- Wy jeszcze nie śpicie
