Majeczka pisze , że u niej słoneczko
Kaziu , i ja jestem meteopatką , już wczoraj mi głowa pękała strasznie , pół apapu i przestała , rzadko biorę ale to był mus
Ktoś wspomniał o ginie , najlepszy jest z tonikiem
A z wódek - orzechówka jedynie bo wódki nie znoszę i nie piję .
Hm..ja też chciałabym gdzieś pojechać , tam gdzie słoneczko świeci , ciepełko , fajni ludkowie i dobry klimat . Aha , bez masek choć na zewnątrz
Do lepszych czasów kochani , wierzę , że nadejdą


