lato - AD 2014 się nam kończy...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: Lewek »

A ja sobie siedzę i cierpliwie czekam na powrót lata ;)
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: biedroneczka »

... i słusznie Aga... razem sobie poczekamy, bo ja tez czekam ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: Lewek »

Super, razem zawsze raźniej :lol:
forumowicz

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: forumowicz »

:lol: :lol: :lol: a do mnie wróciło :D słoneczko pięknie świeci, jest piękny dzień :D
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: biedroneczka »

... no i stało się :( ... lato odeszło i przyszła astronomiczna jesień...
dziś nastąpiła równonoc jesienna, a wraz z nią o 4.29 rano nadeszła astronomiczna jesień.
Co to oznacza?
Astronomiczna jesień nadchodzi wtedy, kiedy Słońce, widoczne na niebie na półkuli północnej, przekracza punkt na swojej orbicie (tzw. punkt Wagi), w którym promienie słoneczne padają na równik ziemski pod kątem 90 stopni. Zaczyna wówczas słabiej oświetlać półkulę północną, a mocniej – południową. Najbardziej odczuwają to bieguny – na północnym oznacza to początek nocy polarnej, na południowym – trwającego pół roku dnia.
23 września nastąpiła równonoc jesienna – dzień i noc zrównały się, a więc są tej samej długości. No, prawie tej samej, bo istnieje jeszcze coś takiego jak zjawisko refrakcji, czyli ugięcia promieni słonecznych w atmosferze ziemskiej. Sprawia ono, że 23 września dzień potrwa jednak nieco dłużej niż 12 godzin (np. w Warszawie o około 9 minut i 30 sekund).
Potem noc będzie stopniowo się wydłużać, a dzień skracać – aż do 22 grudnia, kiedy to trzy minuty po północy nastąpi przesilenie zimowe i dzień na naszej półkuli zacznie stopniowo triumfować nad nocą. I tak aż do 20 marca 2015, do godziny 23:45, kiedy to nastąpi równonoc wiosenna. Ale to już inny temat...

Pozdrawiam jesiennie, chociaż mam nadzieję na piękne Babie Lato i duuuużo słońca na niebie :kwiat:
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: nika7 »

A ja kocham naszą polską jesień. Cudownie snujące się Babie Lato czy zmieniające barwę liście wprawiają mnie w dobry nastrój. Nawet deszczowe dni mają swój urok. Lubię patrzeć jak smugi deszczu płyną po szybie. Na długie wieczory też mam swoje sposoby ;) . Pozdrawiam jesiennie :kwiat:
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: basiat »

Niestety.....skończyło się :( :(
Ale jesień też bywa piękna :D Życzę nam wszystkim takiej jesieni, kolorowej, słonecznej :kwiat: :kwiat:


[ obrazek zewnętrzny ]
forumowicz

Re: lato - AD 2014 się nam kończy...

Post autor: forumowicz »


Na zakończenie tego tematu pragnę zacytować piękny wiersz jednego z ulubionych moich poetów :serce: Juliana Tuwima
"Strofy o późnym lecie"

Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.

Nazłociło sie liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka bujna,
Aż się prosi, by kosić.

Lato, w butelki rozlane,
Na półkach słodem się burzy.
Zaraz korki wysadzi,
Już nie wytrzyma dłużej.

A tu uwiądem narasta
Winna jabłeczna pora.
Czerwienna, trawiasta, liściasta,
W szkle pękatego gąsiora.

Na gorącym kamieniu
Jaszczurka jeszcze siedzi.
Ziele, ziele wężowe
Wije się z gibkiej miedzi.

Siano suche i miodne
Wiatrem nad łąką stoi.
Westchnie, wonią powieje
I znowu się uspokoi.

Obłoki leża w stawie,
Jak płatki w szklance wody.
Laską pluskam ostrożnie,
Aby nie zmącić pogody.

Słońce głęboko weszło
W wodę, we mnie i w ziemię,
Wiatr nam oczy przymyka.
Ciepłem przejęty drzemie.

Z kuchni aromat leśny:
Kipi we wrzątku igliwie.
Ten wywar sam wymyślilem:
Bór wre w złocistej oliwie.

I wiersze sam wymyślilem.
Nie wiem, czy co pomogą,
Powoli je pisze, powoli,
Z miłoscią, żalem, trwogą.

I ty, mój czytelniku,
Powoli, powoli czytaj
Wielkie lato umiera
I wielką jesień wita

Wypiję kwartę jesieni,
Do parku pustego wrócę,
Nad zimną, ciemną ziemię
Pod jasny księżyc się rzucę.

[ obrazek zewnętrzny ]
ODPOWIEDZ