Strona 2 z 3

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 12:22
autor: forumowicz
szydełkami :lol: :lol: :lol:

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 22:49
autor: administrator
Deszcz jest fajny :)

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 22:51
autor: margot
Baaardzo lubię deszcz :D
to jest jedyny moment kiedy lubię prasować ...i nie wiem dlaczego :? ;) :D :D :D

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 23:03
autor: forumowicz
aha, robisz to na zewnatrz :lol:

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 23:31
autor: margot
No akurat nie :D
wolę jednak wewnątrz , ale pozytywnie odbieram odgłosy wody deszczowej spływającej po szkle okiennym :P
;) :D

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 23:39
autor: biedroneczka
A ja lubię szum deszczu, odbijającego się o dachówki na dachu.... ten odgłos cudownie mnie usypia :roll:

Re: Deszcz.

: 07 lis 2014 23:49
autor: margot
Biedroneczko :kwiat: w Nałęczowie to działa jeszcze bardziej usypiająco ;) :D

Re: Deszcz.

: 08 lis 2014 00:00
autor: administrator
Najlepszy jest ten letni deszcz obijający namiot :) Zawsze wtedy wspominam bajeczkę z dzieciństwa z serii "Poczytaj mi mamo", w której rodzinka wybrała się pod namiot, a tato, chodził w deszcz sprawdzać czy śledzie trzymają. Ach te śledzie :D
Pozdrawiam

Re: Deszcz.

: 08 lis 2014 00:13
autor: margot
Byłam tylko raz pod namiotem i nigdy więcej :!: :!: :!:

Re: Deszcz.

: 08 lis 2014 08:30
autor: Felice
margot pisze:Byłam tylko raz pod namiotem i nigdy więcej :!: :!: :!:
Czyli dwa razy........pierwszy i ostatni. ;)
Oj ile razy wiatr porywał tropiki mimo śledzi....Ileż razy przeciekło...Ja akurat pod namiotem spędziłam wiele mazurskich wakacji.Zaraziłam tym dzieci i równie chętnie wiele lat wyjeżdżały.
Najfajniejsze były deszczowe noce....przy brydżu.....czasem aż po świt.A namiot oświetlony jeno gazową lampką.
To se ne wrati....a wielka szkoda.
Deszcz lubię w taki dzień jak dzisiejszy - ja nie mogę za bardzo wypruć w Warszawkę to i żal mniejszy ;)